(PAP)- Ministerstwo Finansów szacuje spadek inflacji w lipcu do 5,3 proc. rok do roku z 6,2 proc. w czerwcu - poinformował w środę PAP Jacek Krzyślak, dyrektor departamentu polityki finansowej i statystyki resortu finansów. Ministerstwo Finansów szacuje spadek inflacji w lipcu do 5,3 proc. w relacji rocznej wobec 6,2 proc. w czerwcu -powiedział PAP Krzyślak. W pierwszej połowie lipca resort finansów szacował spadek inflacji w lipcu do 5,4 proc. W poniedziałek GUS podał, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych spadły w czerwcu o 0,1 proc. w stosunku do maja. Natomiast w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku inflacja spadła do 6,2 proc. z 6,9 proc. w maju. Był to większy spadek, niż rynek oczekiwał. Zdaniem analityków deflacja czerwcowa może być kontynuowana w kolejnych miesiącach, jednak pozytywne przewidywania dotyczące inflacji nie wpłyną na decyzje Rady Polityki Pieniężnej, która zbiera się na swym posiedzeniu pod koniec tego tygodnia. Zdaniem Bogusława Grabowskiego z RPP z punktu widzenia polityki pieniężnej nie ma najmniejszego znaczenia, jaki będzie wskaźnik wzrostu cen w lipcu, ponieważ dla polityki pieniężnej ważniejsze są tendencje inflacyjne w długim okresie. Jednak po danych o historycznie niskim wzroście cen produkcji w czerwcu rok do roku o 0,9 proc. i spadku produkcji przemysłowej, analitycy sądzą, że RPP może zdecydować się na wcześniejsze cięcie stóp, ze względu na duże osłabienie gospodarki. Analitycy sądzą, że w lipcu inflacja spadnie poniżej 6 proc., może nawet do 5 proc.