Według prezesa PZU SA Zygmunta Kostkiewicza zaplanowany harmonogram wprowadzenia spółki na warszawską giełdę jest nadal realny. Zarząd spółki nie musi tworzyć dodatkowych rezerw w związku z inwestycjami byłego prezesa PZU Życie. Wprawdzie sprawa wokół prezesa Wieczerzaka wyrządza nam szkody w wizerunku, lecz z finansowego punktu widzenia to nie dotyka procesów prywatyzacyjnych - powiedział prezes na konferencji prasowej. W październiku mogłoby się odbyć budowanie księgi popytu - dodał. Niedawno minister Skarbu Państwa Aldona Kamela-Sowińska powiedziała, że wszczęcie przez prokuraturę śledztwa wsprawie domniemanych nadużyć poprzedniego zarządu PZU Życie może odbić się na cenie emisyjnej akcji PZU. MSP planuje sprzedać w ofercie publicznej 50 proc. akcji PZU SA w tym roku. Wcześniej minister skarbu zapowiadała, że prospektemisyjny będzie gotowy do września. Według analityków wartość oferowanego pakietu może wynieść 5-8 mld zł. Jednak część analityków uważa, że ostatnie zawirowania wokół byłego prezesa PZU Życie Grzegorza Wieczerzaka mogą spowodować niedojście do planowanej publicznej oferty akcji największego towarzystwa ubezpieczeniowego w Polsce. Przeciwko Wieczerzakowi toczy się dochodzenie w związku z inwestycjami wysokiego ryzyka na rynku nieruchomości, których dokonywał na własną rękę. Inwestycje te mogły narazić PZU na wysokie straty. Jednak zdaniem prezesa Kostkiewicza inwestorzy nie powinni się obawiać nieprzyjemnych niespodzianek po przeprowadzonym audycie. Żadnego trupa w szafie nie ma - powiedział prezes. PZU ŻYCIE UTWORZYŁO 299 MLN ZŁ REZERW PZU Życie utworzyło 299 mln zł rezerw, z czego 59 mln zł przypadało na inwestycje, jakie firma przeprowadziła podczas kadencji poprzedniego prezesa Grzegorza Wieczerzaka w certyfikaty funduszu inwestycyjnego TDA i pożyczkę dla spółki Code. Łączna wartość lokat PZU Życie na koniec ubiegłego roku wynosi 10,3 mld zł. Oprócz dodatkowej rezerwy utworzonej na ryzyko inwestycyjne w certyfikaty funduszu inwestycyjnego TDA i pożyczkę dla spółki Code spółka utworzyła rezerwy na inwestycje w akcje i udziały niedopuszczone do publicznego obrotu (odpis m.in na PZU Tower, Fabrykę Wyrobów Precyzyjnych VIS,PPW Uniprom), inwestycje w nieruchomości i pożyczki zabezpieczone hipotecznie oraz inwestycje w dłużne papiery wartościowe emitowane przez spółki prawa handlowego. ZYSK NETTO GRUPY W 2000 ROKU 729 MLN ZŁ Grupa PZU SA w 2000 roku wypracowała zysk netto w wysokości 729 mln zł, o 60,9 proc. więcej niż w 1999 roku. Wynik techniczny w 2000 roku wyniósł 755,8 mln zł wobec 213,9 mln zł w 1999 roku. Dochody z lokat wyniosły w 2000 roku 724,1 mln zł wobec 1.055,8 mln zł w roku poprzednim. Samo PZU SA zarobiło w 2000 roku 573 mln zł, o 66,2 mln zł więcej niż w 1999 roku. PZU Życie SA, w którym PZU SA ma ponad 99 proc. udziałów, zanotowało zysk netto w wysokości 323,5 mln zł, o 169 mln zł więcej niż w 1999 roku. PTE PZU SA, zarządzające OFE Złota Jesień zanotowało stratę w wysokości 85,5 mln zł, a działalność PZU Tower zamknęła się ujemnym wynikiem finansowym w wysokości 129 mln zł, co było wynikiem gorszym o 99,6 mln zł w porównaniu do 1999 roku. KLĘSKI ŻYWIOŁOWE BEZ WIĘKSZEGO WPŁYWU NA WYNIK PZU Zdaniem Kostkiewicza ostatnie klęski żywiołowe, które wystąpiły w lipcu: huragany, nawałnice, opady gradu i powodzie nie będą miały większego wpływu na wyniki grupy. Przewidywana wartość odszkodowań szacowana jest wstępnie na ok. 43 mln zł. Wpływ tych kwot na wynik PZU SA zostanie w znacznym stopniu ograniczony poprzez udział reasekuratorów w wypłaconych odszkodowaniach - powiedział Kostkiewicz. W wyniku klęsk żywiołowych do PZU SA zgłoszono do tej pory 14,5 tys. szkód na terenie całego kraju.(PAP)