Duński operator telekomunikacyjny TDC (dawniej TeleDanmark) opublikował w czwartek wyniki za drugi kwartał, które były mniej więcej zgodne z oczekiwaniami analityków.Spółka utrzymała swoją prognozę na cały rok, dzięki czemu jej kurs wzrósł do poziomu najwyższego od sześciu tygodni. TDC, w której 42% akcji ma amerykański telekom SBC Communications, podała, że jej zysk operacyjny przed amortyzacją spadł w drugim kwartale o 13,6%, licząc rok do roku, i wyniósł 2,95 mld koron (349,5 mln dolarów). Zysk był o 57 mln koron niższy niż przewidywali analitycy. Przychody wzrosły natomiast o 16,6%, do 13,5 mld koron i były o 2,4% wyższe od przewidywanych.W całym 2001 roku zysk operacyjny przed amortyzacją ma wynieść 12,8 mld koron, a zysk netto 600 mln koron. TDC utrzymał tę prognozę, mimo że w drugim kwartale zysk netto spadł do 131 mln koron z 901 mln rok wcześniej.Duński telekom potwierdził zamiar sprzedaży całości lub części niemieckiej spółki Talkline, która świadczy usługi w dziedzinie internetu oraz telefonii komórkowej i stacjonarnej. W ostatnich miesiącach na rynku pojawiły się spekulacje, że TDC, a także fińską Sonerę miałaby przejąć szwedzka Telia. Powstałby w ten sposób telekom, który mógłby konkurować z europejskimi potęgami w tym sektorze. TDC jest jednym z dwóch zagranicznych akcjonariuszy polskiego Polkomtela i nie ukrywa, że chętnie zwiększyłby swój udział, który wynosi obecnie 19,6%. Drugim zagranicznym akcjonariuszem Polkomtela jest brytyjski Vodafone.
Reuters (Kopenhaga)