Rynek czeka na transakcję z France Telecom i dane o inflacji

Rynek walutowy czeka na informacje o sprzedaży pakietu akcji Telekomunikacji Polskiej. Większość analityków spodziewa się, że oczekiwania przepływu walut z transakcji France Telecom z MSP spowodują nawet wzmocnienie złotego, a przynajmniej jego stabilizację. Bo w przeciwnym wypadku złoty będzie słabł w miarę, jak będzie się zbliżała publikacja danych o inflacji i posiedzenie RPP.

W poniedziałek rano dolar kosztował 4,225 zł, czyli prawie o dwa grosze więcej niż w piątek na zamknięciu, a euro lekko staniało ? z 3,7362 zł do 3,7327 zł. W zeszłym tygodniu dolar wzmocnił się o 4 gr, a euro o ok. 5 gr. W tym tygodniu jednak ? wg dealerów ? złoty powinien przestać słabnąć, głównie wskutek nadziei na przepływ dużych środków ze sprzedaży akcji TP SA konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding.Pierwszych informacji o postępach w negocjacjach resortu skarbu z FT rynek spodziewa się dzisiaj. Większość dealerów oczekuje, iż FT dogada się w sprawie zakupu akcji TP SA po obniżonej w stosunku do pierwotnych oczekiwań cenie. ? Nie spodziewam się innego scenariusza ? powiedział Henryk Sułek, dealer BGŻ. ? Dlatego nie oczekuję dalszego osłabienia złotego, ale tego, że pozostanie on na obecnym poziomie.Nawet ewentualne opóźnienie w zakończeniu negocjacji nie powinno mieć wpływu na złotego. ? Rynek tak długo czekał na informacje o TP SA, że się znudził ? powiedział Robert Kułak, szef dealerów w PKO BP. ? Ostatnio złoty poruszał się w granicach 4,18?4,27 zł za dolara. I sądzę, że w tym tygodniu będzie nadal pozostawał w tym paśmie.Jego zdaniem, złotemu będzie trudno się umocnić i cena dolara nie spadnie poniżej 4,18 zł, ponieważ wg analizy technicznej znajduje się tam silna linia wsparcia dla dolara.Im bliżej jednak końca tygodnia, tym większe dla rynku znaczenie będą miały spekulacje przed ogłoszeniem danych o inflacji oraz posiedzeniem RPP, co będzie negatywnie wpływało na kurs złotego. Gdyby nie oczekiwania na przepływ środków z TP SA, złoty mógłby się osłabić. ? Jeśli inflacja spadnie do 5,2 czy 5,1%, bo nie spodziewam się jej na poziomie 5%, stopy realne będą dwukrotnie od niej wyższe ? mówi R. Kułak. ? Spowoduje to wzrost oczekiwań na obniżkę stóp, więc złoty nie będzie zyskiwać.Jednak nadzieję na rychły spadek stóp może zgasić niepewna sytuacja przyszłorocznego budżetu. Jeśli okaże się, iż bliskie prawdy są prognozy, mówiące o 30-40-miliardowym deficycie, RPP z obawy o przyszłoroczną inflację może się wstrzymać z cięciem stóp. Ale taka informacja, podobnie jak obniżka stóp, nie wpłynie dobrze na rynkową wycenę i może spowodować osłabienie złotego. Podobnie zresztą jak informacje, że FT nie chce kupować akcji po cenie wyższej od rynkowej.

MAREK [email protected]