Do czwartku inwestorzy chcący kupić 2,97% akcji Energomontażu--Północ od Skarbu Państwa muszą zaproponować ostateczną cenę ? powiedziała PARKIETOWI Julita Łoniewska z biura prasowego MSP. Zainteresowanie tym niewielkim pakietem jest duże, ponieważ trwa rywalizacja akcjonariuszy o wpływy w spółce.Pod koniec czerwca MSP zaprosiło inwestorów do rokowań w sprawie kupna 110 476 akcji Energomontażu--Północ. Choć ten pakiet jest mały, to ostatecznie może przesądzić o tym, kto będzie miał decydujący głos w firmie. Pomimo że prawie 47% akcji Energomontażu-Północ kontroluje Ryszard Opara, grupa inwestorów skupiona wokół Colloseum, która na ostatnim walnym miała ponad 40% walorów, próbuje odzyskać wpływy w spółce. To na ich wniosek zostało zwołane na 20 sierpnia NWZA, które zajmie się wyborem rady nadzorczej w drodze głosowania grupami.Po ostatnich sesjach, na których znacząco wzrosły obroty na Energomontażu-Północ, może okazać się, że jednej ze stron udało się już zwiększyć udziały w spółce o pakiet odpowiadający temu, który sprzedaje MSP. W poniedziałek właściciela zmieniło 1,83% ogólnej liczby walorów firmy (kurs wzrósł prawie o 15%), a we wtorek blisko ? 1,3% (notowania wahały się od ? 12,1% do + 8,2%). Z analizy przebiegu sesji wynika, że niektóre transakcje były wcześniej umówione. Wczoraj m.in. dwa pakiety po 19 tys. akcji zmieniły właściciela przy cenie 24,8 zł (na zamknięciu kurs wyniósł 21,1 zł).W poniedziałek do zakupu akcji Energomontażu-Północ w ubiegłym tygodniu przyznał się Dariusz Staszak (ma już blisko 0,7% kapitału), sekretarz rady nadzorczej rekomendowany na tę funkcję przez R. Oparę. Wczoraj o sprzedaży walorów, które najprawdopodobniej trafiały do D. Staszaka, poinformowali Wiesław Różacki, prezes Energomontażu-Północ (zbył ponad 5,6 tys. papierów), i Małgorzata Pietrzak, wiceprezes zarządu (sprzedała ponad 8 tys. papierów).
D.W.