Piast notowany z 80-proc. dyskontem
Walory NFI wyceniane są coraz niżej. Piast dołączył do grona tzw. spółek groszowych na GPW. Jeśli koniunktura na rynku nie poprawi się, może to spotkać również inne fundusze. Jednocześnie NFI kierowane przez tę samą firmę zarządzającą są zdecydowanie odmiennie oceniane przez rynek.
Kursy NFI od początku ich notowań znajdują się w trendzie spadkowym rzadko tylko przerywanym słabszymi bądź silniejszymi korektami. Siła trendu nie jest jednak w każdym przypadku jednakowa. W efekcie w ostatnim czasie coraz wyraźniejsze stają się różnice, także pod względem poziomu notowań, pomiędzy poszczególnymi funduszami.Najwyżej, na poziomie 8,50 zł, wyceniana jest Octava, najniżej ? Piast, który kosztował wczoraj zaledwie 0,84 zł. Piast wyceniany jest więc z prawie 80-proc. dyskontem. Zasilił tym samym coraz liczniejsze na parkiecie grono walorów groszowych. Bliskie temu są także inne fundusze ? Drugi NFI i 7 NFI im. Kazimierza Wielkiego oraz ? w mniejszym stopniu ? Victoria i Foksal. Inne fundusze, choć również staniały, wyceniane są znacznie wyżej ? na poziomie ponad 3?4 zł. Najdroższa na rynku Octava to jedyny przypadek wśród NFI, kiedy kurs, biorąc pod uwagę dłuższy okres, opiera się trendowi spadkowemu.Co ciekawe, zarówno Octava, jak i Piast mają tego samego zarządcę ? KP Konsorcjum. ? Poza tym jednak fundusze dramatycznie się różnią, jeden ma w portfelu niemal samą gotówkę, drugi pieniędzy ma jak na lekarstwo i kilka spółek na głowie, które przysparzają mu sporo problemów ? przykładem Próchnik. Od dawna zdecydowanie lepiej wyceniane są NFI zasobniejsze w gotówkę, nawet jeśli w portfelach pozostałych funduszy są jeszcze niezłe spółki, o wysokiej wartości księgowej. To zresztą rozsądna metoda wyceny ? tylko zasoby gotówki to w NFI ?pewny grunt?, choć nie wiadomo wciąż, jak zostanie ona wykorzystana ? twierdzi jeden z analityków.Piast na koniec I kwartału br. miał w portfelu notowane papiery o wartości ponad 10,7 mln zł, do tego prawie 4 mln zł ulokował w nie notowanych papierach dłużnych i ponad 1 mln zł trzymał w gotówce. Aktywa netto NFI przekraczały 111 mln zł. Octava natomiast miała w tym samym czasie ponad 8 mln zł w notowanych papierach dłużnych, ponad 72 mln zł w walorach dłużnych nie notowanych oraz prawie 150 mln zł w gotówce. Aktywa netto funduszu sięgały ponad 325 mln zł.? W Octavie KP Konsorcjum nie musi już aktywnie zarządzać majątkiem, ale dba jedynie o lokaty bankowe. Na wycenę funduszu działalność firmy zarządzającej nie ma więc zbyt dużego wpływu. W Piaście sytuacja wprawdzie jest inna, ale zarządca nie może nic poradzić na to, jaki portfel odziedziczył po swoich poprzednikach i nie doprowadzi do radykalnej zwyżki jego wartości, choćby się starał wyjątkowo mocno. Tak więc fakt, że oba fundusze znajdują się pod kontrolą KP Konsorcjum nie wpływa specjalnie na ich rynkowe notowania ? dodaje analityk.Zdaniem zarówno przedstawicieli NFI, jak i analityków, funduszom, zwłaszcza notowanym z wyjątkowo dużym dyskontem, pomógłby buy back, choćby nieformalny (oficjalnie zakup własnych akcji w celu dalszego odsprzedania), jakiego podjęły się NFI kierowane przez BRE/Private Equity 1. Na razie jednak buy back nie może być zrealizowany, bo nie zakończyły się ciągnące się już od dwóch lat spory sądowe między NFI Octava a Skarbem Państwa na temat jego dopuszczalności. Skup własnych akcji ?w celu dalszej odsprzedaży? ma zaś na razie zbyt ograniczony zakres, by istotnie wpłynąć na kurs.
Krzysztof [email protected]