120,6 mln użytkowników telefonów komórkowych
Państwo Środka, jak określane są Chiny, jest coraz ciekawszym rynkiem dla producentów telefonów komórkowych, w przeciwieństwie do Europy i Ameryki Północnej. Dzięki dynamicznie rosnącej sprzedaży Chiny z liczbą 120,6 mln telefonów komórkowych zdystansowały już Stany Zjednoczone. Liczba abonentów od początku tego roku wzrosła w ChRL o połowę. W USA, według danych Cellular Telecommunications and Internet Association, jest w użyciu o pół miliona mniej komórek niż w Chinach.Jednak mimo zdecydowanego postępu, obecnie zaledwie jeden na dziesięciu Chińczyków dysponuje telefonem komórkowym i ten właśnie czynnik, z punktu widzenia takich producentów, jak Nokia czy Motorola, decyduje o perspektywach rynku z 1,2 miliarda konsumentów. W USA telefonu komórkowego używa 4 na każdych 10 mieszkańców, natomiast w Europie z łączności bezprzewodowej nie korzysta połowa ludności.Ekspansja jest nieunikniona, zwłaszcza że Chiny mają bardzo wysoką dynamikę produktu krajowego. Do końca przyszłego roku liczba użytkowników telefonów komórkowych powinna wzrosnąć o dalsze 80 mln.W minionym roku w Chinach wyprodukowano 52 mln aparatów komórkowych, z czego trzy czwarte przypadło na wytwórnie Motoroli, Nokii i Ericcsona. Największy udział w rynku chińskim ma Motorola, która w rywalizacji globalnej plasuje się za Nokią. Tom Masci, kierujący działem telefonii przenośnej Motoroli na rynku chińskim, uważa, że uzyskiwane tam marże zysku są najwyższe na świecie.Słabością rynku chińskiego jest niski poziom dochodów ludności stanowiących jedną dwudziestą przeciętnej w Zachodniej Europie. Z tego m.in. powodu China Mobile Ltd, największy w Chinach operator telefonii komórkowej, mimo że w przyszłym roku prawdopodobnie pod względem liczby abonentów zdystansuje światowego lidera Vodafone Plc, w roku minionym ze sprzedaży uzyskał trzy czwarte mniej pieniędzy. Przychody na jednego użytkownika w pierwszej połowie roku miesięcznie kształtowały się na poziomie 164 juanów (19,80 USD), podczas gdy Vodafone na rynku brytyjskim uzyskiwał 37 euro (33,20 USD).
W.Z., Bloomberg