Kursy większości dużych notowanych papierów zniżkowały systematycznie od początku notowań. Do systematycznie dołujących indeks blue chips firm telekomunikacyjnych dołączył wczoraj bank Pekao SA, którego kurs zniżkował o 6,8%. Bank ten ma ponad 15-proc. udział w WIG20 i na poprzednich sesjach właśnie jego zachowanie poprawiało obraz rynku. Tym razem stało się inaczej i WIG20 zniżkował o 3,3%, przebił barierę 1100 pkt. i zamknął dzień na poziomie 1087,12 pkt. Znacznie lepiej zachowały się firmy o średniej kapitalizacji ? MIDWIG stracił jedynie 0,7%. W czwartek wartość obrotów w notowaniach ciągłych wyniosła 132,5 mln zł.Tym razem jedynie na jedną wzrostową sesję wystarczyły ?przecieki? z negocjacji France Telecom i MSP w sprawie ceny, jaką Francuzi są gotowi zapłacić za akcję Telekomunikacji Polskiej. Wcześniej pogłoska o 25 zł była powodem kilku zwyżek. Teraz, po wtorkowym wzroście wywołanym plotką o oferowanych 20 zł, w czwartek papiery straciły 6,1%, przy obrotach na poziomie 16,7 mln zł.O ponad 5% zniżkowały akcje KGHM, którym z pewnością nie pomogła informacja o 44-milionowej skonsolidowanej stracie netto po I półroczu. Mimo dobrych wyników Polskiej telefonii Cyfrowej, ponad 3% stracił też Elektrim.Na tle rynku uwagę zwracał niemal 14-proc. wzrost kursu walorów Apeximu. Obserwując notowania tej firmy można zauważyć, iż żądzą się one swoimi prawami, nie mającymi żadnego związku z sytuacją fundamentalną firmy.