BIG Bank Gdański SA
Od początku lipca kurs akcji BIG-BG znajduje się w trendzie bocznym. W wyniku wyhamowania zniżek zbliżył się on do bardzo ważnego oporu, wyznaczonego przez linię trendu spadkowego prowadzoną po kolejnych szczytach od początku roku. Jej przełamanie należy potraktować jako zachętę do zajęcia pozycji.
AnalizaOd lutego ubiegłego roku trwa silna przecena walorów BIG-BG. W zasadzie była ona przerwana tylko dwukrotnie ? w IV kwartale 2000 r. oraz w marcu 2001 r. W obu przypadkach odreagowanie miało gwałtowny charakter i przybierało postać litery ?V?. Obserwowana od początku lipca stabilizacja ceny akcji jest na dobrą sprawę pierwszym takim przypadkiem w okresie trwającej bessy, co skłania do zastanowienia się nad możliwością wygenerowania bardziej stabilnej fali wzrostowej niż dwie wyżej wymienione.Wystąpienie konsolidacji pozwoliło też zbliżyć się kursowi do wielomiesięcznej linii trendu spadkowego, łączącej szczyty od początku roku. W jej przełamaniu należy upatrywać sygnału do rozpoczęcia silniejszego odreagowania, na co wskazuje wiele elementów analizy technicznej.Pierwsze symptomy słabnięcia siły trendu spadkowego odebraliśmy w połowie marca, kiedy na tygodniowym MACD utworzyła się silna dywergencja. Tworzeniu lipcowego dołka towarzyszyło to samo, co czyni obecny sygnał jeszcze silniejszym. Podobnie zachowały się RSI, Ultimate oraz Momentum. Mnogość wskaźników, na których pojawiły się dywergencje, jest świadectwem ich wiarygodności.Dodatkowym potwierdzeniem tych wskazań jest dzienny RSI, łagodnie rosnący od października ub.r., który kilka dni temu przerwał własną linię trendu spadkowego, obejmującą okres od końca grudnia ub.r. Zwróćmy też uwagę na to, że wzrost obrotów nie następuje w miejscach przypadkowych, a wynika on z przekraczania barier podażowych. Z takiego punktu widzenia ważne były sesje z 12 lipca, kiedy została przełamana przyspieszona linia spadków, obejmująca notowania od 30 kwietnia, a także z 13 sierpnia, gdzie byliśmy świadkami wybicia powyżej linii łączącej na wykresie w skali liniowej szczyty z marca i kwietnia br. Przebieg tej prostej tłumaczy zachowanie kursu z 16 sierpnia, które można uznać za ruch powrotny w jej kierunku. Interesujące jest przy tym utworzenie białego korpusu, co można odczytywać jako wzmocnienie pozycji byków.Niestety, tych nieśmiałych sygnałów przechodzenia akcji w tzw. silne ręce nie obrazuje jeszcze wskaźnik akumulacja?dystrybucja. Od końca czerwca wyhamował on jedynie spadki i podąża w bok, co nie jest satysfakcjonujące z punktu widzenia szans na poprawę koniunktury.Przyjrzyjmy się też wyglądowi lipcowo-sierpniowej konsolidacji, rozciągającej się pomiędzy 3,48 a 3,90 zł. Wypada ona pomiędzy dwiema liniami: przyspieszoną i główną trendu malejącego. Widzimy, że zanim dojdzie do wybicia z niej w górę, musi zostać przebita wielomiesięczna linia zniżek. To już będzie można uznać za sygnał kupna, nie czekając na opuszczenie trendu bocznego, co potraktujemy jako potwierdzenie słuszności podjętej decyzji.Wśród największych minusów obecnej sytuacji waloru należy wymienić wnioski wynikające z analizy średnich. Ich układ nakazuje respekt wobec długoterminowego trendu, gdyż nawet krótkoterminowa SK-15 nie zdołała wyjść powyżej SK-45. Jednak obie podążają w bok, co sugeruje słabnięcie niedźwiedzi w ostatnim okresie. Tygodniowy Stochastic nie opuścił jeszcze obszaru wyprzedania, choć wygenerował, pierwszy od połowy marca, sygnał kupna. Wydaje się też, iż duże znaczenie ma psychologiczne, odstraszające oddziaływanie dotychczasowego silnego trendu zniżkowego, który może utrudniać ?przekonanie się? do tego waloru, pomimo pojawienia się zachęt do wejścia na rynek.StrategiaBiorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw, można z pełnym przekonaniem zalecić zajęcie pozycji na akcjach BIG-BG po przekroczeniu przez kurs poziomu 3,76 zł. Warto w tym momencie zwrócić uwagę na wielkość obrotów, które bezwzględnie muszą wzrosnąć w porównaniu z poprzednim dniem, i to najlepiej znacco, a także na dynamikę samego ruchu, która powinna się objawić utworzeniem wysokiej, białej świecy, tak jak to było przy pokonywaniu poprzednich barier podażowych.Taki sygnał kupna powinien doprowadzić do wzrostu kursu przynajmniej do 4,54 zł, gdzie znajduje się 38,2--proc. zniesienie tegorocznej fali spadków, a nieco poniżej dołek z października ub.r.