Kolejna wzrostowa sesja przyniosła kolejny spadek obrotów, które na spółkach z WIG20 spadły do 80 mln zł, a na całym rynku do 93 mln zł. Po 1,5% wzroście, WIG20 znalazł się jednak powyżej otwartej pod koniec ubiegłego tygodnia luki bessy i naruszył przyspieszoną linię trendu spadkowego, poprowadzoną przez szczyty z sierpnia. Obecnie jest jeszcze za wcześnie o mówieniu o zmianie trendu ze spadkowego na boczny ? łącznie WIG20 odrobił od lokalnego dołka około 4%, a wyraźny spadek obrotów świadczy o jego korekcyjnym charakterze. Podobnie wygląda sytuacja na TechWIG-u, oba wskaźniki znajdują się bardzo daleko od krótkoterminowych średnich kroczących ? są po prostu w bessie.
Spośród spółek z WIG20 najwięcej zyskały dziś TPSA (+4%), Elektrim (+5,5%) oraz Netia (+8,3%). Spółki te były liderami zniżek w ostatnich tygodniach, dlatego chwilowa stabilizacja na rynku została wykorzystana przez inwestorów oczekujących na trwalszą poprawę koniunktury właśnie w kupno tych spółek. Poziom obrotów i fatalna sytuacja techniczna na wszystkich trzech telekomach nie rokuje jednak nadziei na najbliższą przyszłość.
Sytuacja techniczna WIG20 nie jest dobra. Większość wskaźników zachowuje się negatywnie lub neutralnie. Sygnał kupna dał spośród popularnych oscylatorów tylko Stochastic, co można zignorować patrząc na wskaźnik ruchu kierunkowego ? wskazuje on na dominację trendu spadkowego. Najbliższa ? 13 sesyjna średnia krocząca przebiega 40 punktów powyżej wczorajszego zamknięcia WIG20, szanse na szybką zmianę trendu są więc niewielkie.
Adam Łaganowski
Analityk Parkietu