Analitycy uczestniczący w sondażu Bloomberga prognozowali wzrost zysku netto tego banku (bez uwględnienia pozycji nadzwyczajnych) na poniżej 1%, tymczasem rezultat okazał się lepszy o 64 mln euro.Wyniki belgijsko-holenderskiej grupy bankowo-ubezpieczeniowej Fortis za I półrocze, opublikowane w poniedziałek przed rozpoczęciem sesji na giełdzie brukselskiej, pozytywnie wpłynęły na ten rynek, przyczyniając się do zwyżki indeksu w pierwszych godzinach handlu. W głównym wskaźniku Bel 20 akcje tej spółki mają 20-proc. udział.Bez uwzględnienia jednorazowych czynników zysk netto wyniósł 1,538 mld euro (1,4 mld USD), wobec 1,476 mld euro przed rokiem. Zysk na jedną akcję zmalał o 3%, do 1,19 euro, a głównym powodem była nowa emisja 60 mln walorów. Wprawdzie spadły dochody z prowizji i opłat, ale Fortis uzyskał dobre wyniki w handlu akcjami na własny rachunek. Na wynik netto duży wpływ miały też niższe rezerwy na złe kredyty. W segmencie bankowym grupy Fortis zysk netto wzrósł o 5% (do 926 mln euro), natomiast w pionie ubezpieczeniowym utrzymał się na dotychczasowym poziomie 680 mln euro.Dirk Becker, analityk w Dresdner Kleinwort Wasserstein, podkreśla niską w porównaniu z innymi bankami zmienność rezultatów Fortis. Cechująca się silnymi wahaniami koniunktura na rynkach kapitałowych nie zaszkodziła mu w takim stopniu, jak głównym konkurentom. Analityk DKW jest nieco rozczarowany poziomem dochodów z odsetek, gdyż zapowiedzi kierownictwa grupy dawały podstawy do większych oczekiwań w tym zakresie. Niektórzy rywale Fortisa bez ogłaszania nadzwyczajnych inicjatyw osiągnęli lepsze wyniki.Akcje Fortis notowane są w Brukseli i Amsterdamie. Inwestorzy operujący na giełdzie holenderskiej silniej zareagowali na ogłoszone wyniki Fortis, przyczyniając się do 1,4-proc. wzrostu kursu, podczas gdy w Brukseli w tym samym czasie odnotowano zwyżkę o 0,7%.
W.Z., Bloomberg, Reuters