Telekomunikacja Polska SA
Wpływ zachowania się kursu akcji Telekomunikacji Polskiej na rozwój sytuacjina warszawskim rynku jest oczywisty. Generalnie wynika on z kapitalizacji i udziałutej spółki w głównych indeksach giełdowych oraz jej płynności. Podobieństwo wykresów WIG20 i TP SA w okresie ostatniego półrocza jest wprost uderzające.
AnalizaOd marca 2000 roku mieliśmy do czynienia w zasadzie z jedną falą korekcyjną w trendzie spadkowym (koniec ubiegłego roku), która pozwoliła na 35-proc. wzrost kursu akcji. Pozostałe korekty w zasadzie nie przekraczały 10?15%, a spadki w ich następstwie były niezwykle dotkliwe.Bessa sprowadziła notowania TP SA z poziomu historycznego maksimum, jakie zanotowano w końcu lutego 2000 roku (40 zł) do historycznych minimów na wysokości 11,85?12,0 zł. Oznacza to spadek rzędu 70%.Należy zwrócić uwagę, iż od czasu dotarcia przez kurs do 16 zł znacznie wzrosła aktywność inwestorów wyrażana skalą dziennych obrotów. Podkreślić trzeba też, że trend spadkowy, jeśli chodzi o dzienny wolumen, został przełamany wraz z przebiciem przez kurs poziomu dołka z 1999 roku. Tym niemniej, jak wskazuje analiza dziennych obrotów, dopiero poziom wyceny jednej akcji wyznaczany przez wartości poniżej 14 zł okazał się nieatrakcyjny dla niedźwiedzi, co oznaczało powstrzymanie presji sprzedających.Od czasu ustanowienia historycznego minimum kurs akcji wszedł w krótkoterminowy trend wzrostowy, który doprowadził do przełamania krótkoterminowej linii trendu spadkowego. Wiarygodność tego sygnału została potwierdzona przez ruch powrotny w kierunku 12,85 zł, jaki wykonał kurs w czasie korekty trwającej w mijającym tygodniu. Wsparcie wyznaczane przez pokonaną linię trendu jest wzmocnione przez to, że zbiega się ono ze średnią SK-15, która także została pokonana i potem obroniona.Takie zachowanie się kursu otwiera drogę dalszym wzrostom do poziomów opisanych poniżej i wyznaczanych przez średnioterminowe linie trendu spadkowego, które można poprowadzić po szczytach:? z grudnia 2000 r., lutego i następnie z kwietnia i maja 2001 r. ? dla głównej linii, która obecnie przebiega na poziomie 17,5 zł oraz? z maja i końca lipca 2001 r. ? dla przyspieszonej linii wyznaczającej opór na poziomie około 15,4 zł.Natomiast główna linia trendu spadkowego jest wyznaczana przez połączenie wierzchołków z końca marca, końca kwietnia 2000 roku oraz sekwencji szczytów z okresu połowa grudnia 2000 r. ? luty 2001 r. Wybicie ponad nią w końcu grudnia 2000 r. należy bowiem traktować jako fałszywy sygnał. Obecnie główna, długoterminowa linia trendu spadkowego przebiega na wysokości około 22 zł.Podkreślić należy jednoznacznie, że każdy ewentualny wzrost trzeba traktować jak korektę w trendzie spadkowym. Sugerują to tygodniowe wskaźniki, które nie zdołały pokonać własnych linii trendu.Ocieplenie nastrojów w krótkim terminie potwierdzają oscylatory techniczne, które wygenerowały kilka pozytywnych sygnałów. Dzienne wskaźniki RSI i Ultimate utworzyły pozytywne dywergencje względem swoich ostatnich dołków zarówno w krótkim, jaki średnim okresie. MACD, pozostając nadal w sferze wartości ujemnych, wygenerował sygnał kupna i zmierza w kierunku poziomu równowagi.StrategiaStrategię inwestycyjną należy oprzeć na teście wiarygodności obszaru wsparcia, wyznaczanego przez pokonane: najszybszą spośród linii trendu spadkowego oraz średnią SK-15 ? przebiegające obecnie na poziomie około 12,85 zł.Częściowe zaangażowanie się w akcje TP SA zaleca się wraz pokonaniem poziomu ostatniego lokalnego szczytu (13,65 zł) i uzupełnienie portfela wraz z pokonaniem granicy 14,4 zł, wyznaczanej przez opisaną wcześniej średnioterminową przyspieszoną linię trendu spadkowego.Powrót kursu poniżej 12,85 zł będzie stanowić zagrożenie powrotem walorów do trendu spadkowego, więc dalsze utrzymywanie pozycji nie będzie miało sensu.