Mniejsze zainteresowanie funduszami
Bessa na rynku akcji spowodowała, że w tym roku mniej inwestorów kupuje jednostki uczestnictwa w funduszach ? wynika z sondy przeprowadzonej przez PARKIET w biurach maklerskich.? Generalnie mniej klientów interesuje się funduszami inwestycyjnymi ? mówi Jarosław Porosło z BM BPH. Podobnego zdania jest Roman Strauchman z Domu Maklerskiego Elimar. ? Osoby, które zainwestowały na tym rynku i poniosły straty zniechęciły się do takiej formy oszczędzania ? twierdzi R. Strauchman. Zdecydowaną przewagę liczby umorzeń jednostek nad zakupami obserwują pracownicy Beskidzkiego Domu Maklerskiego.Klienci, którzy decydują się na zakup jednostek, najczęściej wybierają podmioty rynku pieniężnego i obligacji. ? Począwszy od lutego zainteresowanie nimi wzrosło mniej więcej o połowę ? mówi Jarosław Porosło. ? Dostrzegamy również, że część dotychczasowych klientów funduszy akcyjnych przenosi środki do funduszy bezpiecznych ? dodaje. Tendencję tę potwierdzają dane, dotyczące aktywów funduszy obligacji i rynku pieniężnego, które od początku roku wzrosły o ponad 20%. W przypadku podmiotów rynku pieniężnego wzrost jest jeszcze większy, jeśli wykluczy się fundusze dywidendowe, z których masowo wycofywano środki pod koniec zeszłego i na początku tego roku.Z drugiej jednak strony, podmioty obligacyjne mają poważną konkurencję w postaci obligacji detalicznych. Zdaniem biur maklerskich, szczególnym zainteresowaniem inwestorów cieszą się papiery dwuletnie (DOS). W sierpniu, gdy były sprzedawane z kuponem 15%, rozeszły się przed terminem. Analitycy prognozują, że podobnie będzie z emisją wrześniową, mimo że kupon został obniżony do 14,5%.Według biur maklerskich, okres masowego wycofywania środków z funduszy akcyjnych już minął. ? Najwięcej umorzeń miało miejsce w I kwartale, teraz klienci liczą już raczej na poprawę koniunktury na giełdzie ? twierdzi J. Porosło. Od początku roku aktywa podmiotów akcyjnych inwestujących w kraju zmniejszyły się o ponad 25%, a zagranicznych ? o 20%.W tym tygodniu kolejne TFI ? Kapitał Handlowy ? uruchomiło sprzedaż jednostek uczestnictwa za pośrednictwem sieci bankowej. Przedstawiciele TFI spodziewają się, że w niedalekiej przyszłości, podobnie jak w zachodniej Europie, będzie to jeden z ważniejszych kanałów dystrybucji jednostek. Na razie biura maklerskie nie zaobserwowały, aby ich dotychczasowi klienci przenosili się do banków, by tam kupować lub umarzać jednostki. ? Nie obawiamy się takiej konkurencji ? mówi Ewa Krupińska z CDM Pekao. ? W bankach jednostki będą kupować raczej osoby, które do tej pory nie miały do czynienia z rynkiem kapitałowym. Nie spodziewamy się, aby klienci odchodzili od nas i udawali się do okienek bankowych ? dodaje.
K.S.