Na dzisiejszej sesji WIG20 stracił 1,9% (22,6 punktu) i zamknął się poniżej krótkoterminowej linii trendu wzrostowego. W porównaniu z ubiegłym tygodniem znacznie spadły obroty, które wyniosły 124 mln zł na spółkach z WIG20 (ponad połowę mniej niż w czwartek). WIG20 utrzymał się co prawda powyżej 14-sesyjnej średniej kroczącej, jednak z uwagi na powstałe na jego wykresie dwie czarne świece na szybki atak na ostatni szczyt na 1200 pkt. nie ma co liczyć. Spośród firm wchodzących w skład WIG20 najwięcej straciły spółki telekomunikacyjne ? Netia 5,9%, TPSA 4,2%, a Elektrim 2,3%. Na wartości zyskały tylko dwie firmy ? ComArch i BIG, ale na żadnej z tych spółek obroty nie przekroczyły 1 mln zł. Po 2% straciły PKN, Pekao i KGHM, czyli tyle co sam indeks.
Dzisiejszy dzień nie przyniósł kontynuacji silnych spadków na rynkach amerykańskich. Obecnie, półtorej godziny po otwarciu Nasdaq Composite i DJIA utrzymują się powyżej poziomów zamknięcia z piątku, a niedźwiedzie nastawienie widoczne po kontraktach terminowych (futures na DJIA traciły ponad 100 pkt.) znikło. Od dziennych minimów znacznie odbiły na wartości też indeksy rynków zachodnioeuropejskich ? obecnie Xetra traci tylko 0,5%, podczas gdy miejscami spadała dziś o ponad 4%. Obecnie nie ma jednak złudzeń, że powstrzymanie spadków na dzisiejszej sesji w USA nie wystarcza by powiedzieć, że wskaźniki ustabilizowały się.
Adam Łaganowski
PARKIET