Reklama

Hypovereinsbank: Komentarz walutowy

Publikacja: 11.09.2001 17:06

Co dalej ...

Na zakończenie dnia pojawiła się informacja o katastrofie w Nowym Jorku. Po tej informacji EURO umocniło się w stosunku do dolara do poziomu 90.11 centa. Indeksy giełd na świecie zaczęły spadać. Prezydent Stanów Zjednoczonych nie wykluczył ataku terrorystycznego. Kilka minut później agencja Reuters potwierdziła, że był to atak terrorystyczny. Był on dziełem palestyńskiej organizacji terrorystycznej. Kolejne informacje to ewakuacja Departamentu Skarbu. Następna informacja to atak tym razem na budynek Pentagonu. Odpowiedzią na niego była ewakuacja Pentagonu i Białego Domu. Rynek jest zdeorientowany. Zarząd Reterwy Federalnej FED podał, że w związku z katastrofą lotniczą w Nowym Jorku nie planuje operacji otwartego rynku. Dolar zaczął gwałtownie tracić. Władze giełdy Nasdaq przesunęły otwarcie na godzinę 17.30. W świetle tak ogromnej tragedii ludzkiej aż ciężko opisywać sytuację na rynku. Nikt nie dopuszczał myśli że możemy być świadkami takiej tragedii. Nikt nie dopuszczał myśli co pokazują pierwsze informacje, że ogrom tej tragedii jest wynikiem celowego i starannie zaplanowanego ataku, wymierzonego w Stany Zjednoczone. Jakie będzie miało to następstwa trudno teraz powiedzieć, na pewno jednak jutro będziemy w zupełnie innej sytuacji...

Złoty otworzył się na poziomie 4.21 w stosunku do dolara, oraz na poziomie 3.7875 w stosunku do euro.

Po południu po podaniu informacji przez Ministerstwo Finansów, że jednak pieniądze ze sprzedaży TP S.A. nie pojawią się na rynku walutowym złotówka osłabiła się wobec USD i EURO i była wyceniana na 4.2270 w stosunku do dolara i 3.7913 w stosunku do EURO.

Koło godziny 16:30 złoty był wyceniany na poziomie 4.25 w stosunku do USD i na poziomie 3.84 w stosunku do euro.

Reklama
Reklama

Rynek cały czas oczekuje na konkretne wiadomości odnośnie budżetu na rok 2002 oraz na ewentualne przepływy prywatyzacyjne, jakie możliwe byłyby w najbliższym czasie. Nafta Polska podjęła decyzję o odłożeniu do piątku decyzji co do sprzedaży Rafinerii Gdańskiej brytyjskiej grupie Rotch Energy. W wyniku tej prywatyzacji przez rynek mogłaby przepłynąć kwota około 300 milionów dolarów. Te czynniki jak i przede wszystkim popyt na polskie obligacje mogą krótkoterminowo wpływać na złotówkę i utrzymywać ją na dotychczasowym poziomie a nawet doprowadzić do jej wzmocnienia. Jednak pamiętać należy, że aktualna sytuacja gospodarcza nie stanowi podstawy dla obecnego kursu złotówki. W dłuższej perspektywie czasowej należy się liczyć z jej deprecjacją. Uwaga inwestorów będzie zwrócona na założenia przyszłorocznego deficytu budżetowego i one to będą decydowały o stopniu zaangażowania zagranicy w Polsce. Rząd przyjął założenie, że wysokość przyszłorocznego deficytu budżetowego nie powinna przekroczyć 40 miliardów PLN, co stanowi około 5% PKB wobec 3.9% planowanych na 2001 rok. Z poniedziałkowej wypowiedzi jednego z liderów SLD Marka Borowskiego zamieszczonej w Gazecie Wyborczej wywnioskować można, że SLD raczej nie będzie się wahał z likwidacją podatkowej ulgi budowlanej ani przed podwyżką podatku VAT w budownictwie z 7% do 22%. Biorąc pod uwagę tą wypowiedź jak również gwarancje ze strony SLD co do utrzymania deficytu na poziomie 5% można przypuszczać, że uwaga wielce prawdopodobnego zwycięzcy wyborów zostałaby skierowana na politykę fiskalną. Jeżeli do tego dojdzie to w końcu byłoby miejsce na rozsądne powiązanie ostrej polityki fiskalnej i łagodniejszej polityki monetarnej czyli policy mix. Tak naprawdę to dla tej strategii nie ma w dłuższym czasie innej alternatywy. Zakładając, że SLD przymierza się do objęcia władzy na dłuższy okres czasu, to reformy te powinna zacząć przeprowadzać już na początku kadencji, tak aby zostać beneficjentem odrodzenia gospodarki przed następnymi wyborami.

Komisja Europejska ujawniła, że rozpoczęła szczegółową analizę polskiej gospodarki, aby ocenić czy są podstawy do wprowadzenia podatku importowego i innych form ograniczających współpracę z UE w celu ratowarzeń które mogą mieć wpływ na polski rynek obligacji odnotować należy poniedziałkową decyzję o obniżeniu stóp procentowych na Węgrzech o 25 bp i znaczny spadek inflacji do 8.7% rok do roku. Decyzje te mogą skutkować pozytywnym nastawieniem zagranicy do polskich papierów które wciąż gwarantują najwyższe oprocentowanie w regionie.

Piotr Pyrć

HypoVereinsbank Bank Hipoteczny

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama