Mniej nowych ofert akcji i obligacji

W trzecim kwartale firmy inwestycyjne z Wall Street boleśnie odczuły spadek popytu na nowe akcje i obligacje przedsiębiorstw. Sprzedaż tych pierwszych papierów zmniejszyła się o połowę, natomiast popyt na obligacje korporacyjne zmalał o 15%.Paul Cantwell z Accenture, gdzie zajmuje się konsultingiem dla podmiotów operujących na rynkach kapitałowych, zwraca uwagę na spadek marż z powodu gorszej koniunktury globalnej i niestabilnej sytuacji politycznej.Tendencję spadkową w branży inwestycyjnej obserwowano już przed terrorystycznym atakiem na Nowy Jork i Waszyngton. Według Capital Data, rok bieżący będzie najgorszy od pięciu lat pod względem wartości nowych ofert. Swoje plany w tym zakresie na 2002 r. przesunęły m.in. takie firmy, jak włoski dom mody Prada czy Snecma, francuski producent silników lotniczych.Merrill Lynch, światowy lider w gwarantowaniu nowych emisji akcji, w trzecim kwartale uczestniczył w ofertach o wartości 45 mld USD wobec 89 mld USD przed rokiem. Plasujący się na drugiej pozycji Glodman Sachs miał 14-proc. udział w globalnej puli o wartości 201 mld USD. Spadek liczby i wartości ofert akcji jest tym boleśniejszy, że prowizje z tego tytułu z reguły są znacznie wyższe niż uzyskiwane ze sprzedaży obligacji.Dante Roscini, szef działu europejskich akcji w Merrill Lynch, twierdzi, że ostatnio sytuacja taka jak obecna miała miejsce dziesięć lat temu podczas kryzysu w Zatoce Perskiej. Według niego, jedyne branże, które mogą zainteresować inwestorów, to sektor użyteczności publicznej, ochrona zdrowia i detaliści, sprzedający artykuły spożywcze.Po rekordowym pierwszym półroczu wartość sprzedanych obligacji amerykańskich przedsiębiorstw w trzecim kwartale spadła do 192 mld USD i była o 5% niższa niż przed rokiem i o 35% mniejsza niż w drugim kwartale br. Liderem w tym okresie okazał się J.P. Morgan Chase, wyprzedzając Citigroup, Salomon Smith Barney, Lehman Brothers i Bank of America. Ich łączny udział w rynku wyniósł 52%.

W.Z., Bloomberg