Tylko trzy firmy ? Huta Katowice, Stalexport oraz Daewoo Motor Polska? zalegają bankom ze spłatą kredytów na ponad 1 mld zł. Do tegodochodzi BG Leasing, który był winny około 250 mln zł. Odbije się to negatywnie na wynikach finansowych banków notowanych na GPW.
Piotr Utrata
W obliczu pogorszenia się sytuacji gospodarczej w Polsce może to być jedynie wierzchołek góry lodowej. ? Cudów nie ma. Jeśli spada tempo wzrostu gospodarczego i nie widać poprawy sytuacji finansowej firm, to banki w IV kwartale będą musiały tworzyć dodatkowe rezerwy ? uważa jeden z analityków. Jego zdaniem, nie wiadomo także, czy dotychczas w wystarczającym stopniu zdyskontowały one pogorszenie sytuacji finansowej swoich klientów. Według niego, obniżanie klasyfikacji kredytów następuje zwykle po jakimś czasie. Opóźnienie to może wynosić od 3 do 6 miesięcy.Niektóre banki utworzyły już rezerwy na nietrafione kredyty. Potwierdzeniem tego może być pogorszenie jakości portfela kredytowego, które nastąpiło w minionym półroczu. Zdaniem analityków, w II połowie roku może nastąpić pogłębienie tej tendencji.Uwzględniając taką możliwość, banki decydują się na podwyższenie kapitału akcyjnego.W BIG-BG akcjonariusze muszą dopłacić do biznesu z powodu obniżenia kapitałów własnych spółki. Doszło do tego, ponieważ bank zmienił na bardziej restrykcyjną metodę wyceny zabezpieczeń, co spowodowało, że musiał utworzyć dodatkowe rezerwy m.in. na kredyty dla Daewoo i Stalexportu. W trakcie subskrypcji nowych akcji jest obecnie Kredyt Bank. Środki pozyskane z emisji bank zamierza przeznaczyć na rozwój. Niewykluczone jednak, że również on jest zmuszony dopłacić do nietrafionych kredytów. Nową emisję zamierza przeprowadzić także DB24 (dawny BWR).Grzegorz Szychowski z SG Securities zwraca uwagę na fakt, że spowolnienie gospodarcze, które obserwowaliśmy już w I półroczu, nie znalazło odzwierciedlenia w wynikach finansowych banków za ten okres. Jego zdaniem, nie zdążyły one wówczas zareagować na pogorszenie kondycji firm.Za kredyt HKzapłaci podatnikHuta Katowice zalega obecnie ze spłatą około 290 mln zł. Banki, zgrupowane w konsorcjum, które w 1998 roku pożyczyło jej 400 mln zł, kilka dni temu zajęły konta spółki, chcąc odzyskać część pieniędzy. Obecnie są już one odblokowane. Wcześniej do zajęcia rachunków Huty doszło w czerwcu. Liderem konsorcjum jest BPH.Banki w obecnej sytuacji chcą podpisania z Agencją Rozwoju Przemysłu i Towarzystwem Finansowym Silesia umów dotyczących restrukturyzacji kredytu. Zgodnie z propozycjami Skarbu Państwa, tegoroczne raty miałoby zapłacić TF Silesia, a pozostałą część ARP z emisji obligacji. Banki zgodziły się też na redukcję długu o 20%. Huta Katowice po ośmiu miesiącach zanotowała 168 mln zł straty netto. Całkowite jej zadłużenie wynosi około 2,5 mld zł.Stalexportchce układuStalexport jest zadłużony w kilku bankach na około 325 mln zł. Jego największymi wierzycielami są Bank Handlowy (83 mln zł), PKO BP (78 mln zł), WBK (40 mln zł), BRE (25 mln zł), ING BSK (20 mln zł), PBK (20 mln zł) oraz BIG Bank (20 mln zł).W związku z dużymi stratami i obniżeniem wartości kapitału własnego na połowę listopada zostało zwołane NWZA Stalexportu, na którym akcjonariusze mają zadecydować o dalszym istnieniu firmy. Ujemny wynik Stalexportu za I półrocze wraz z niepokrytą stratą z lat ubiegłych wynosi 124,1 mln zł i przewyższa już sumę kapitału zapasowego, rezerwowego i 1/3 kapitału akcyjnego.Spółka zamierza wynegocjować 40-proc. redukcję długu, a część zobowiązań (ok. 30?35% tych objętych układem) zamienić na akcje. Stalexport chciałby, aby układem zostało objęte 608 mln zł zobowiązań. Na koniec czerwca łączne zobowiązania bilansowe spółki wyniosły 690 mln zł, a pozabilansowe (głównie gwarancje i poręczenia) ? prawie 557 mln zł.DMP zbankrutowałDaewoo Motor Polska, którego upadłość sąd ogłosił na początku tego tygodnia, jest winne ośmiu bankom około 400 mln zł. Prawdopodobnie wśród nich znajdują się m.in. Kredyt Bank, Bank Zachodni, BPH, Pekao, k Handlowy, BIG-BG oraz LG Petro Bank.Część majątku prawdopodobnie uda się im odzyskać, ponieważ wartość księgowa spółki wynosi 970 mln zł wobec 900 mln zł łącznej wartości zadłużenia. Według zarządu bankrutującej firmy, większość majątku jest obecnie zajęta przez wierzycieli. Wolny od obciążeń jest majątek warty 260 mln zł. Zdaniem analityków, w przypadku upadłości może pojawić się problem z jakością zabezpieczeń. Ich rynkowa wartość może być niższa od wartości księgowej.250 mln BG LeasingW tym roku ogłoszono również bankructwo BG Leasing, który zalega bankom ze spłatą około 250 mln zł. Jego wierzycielami są 23 instytucje. Szacuje się, że majątek BG Leasing nie wystarczy na pokrycie wszystkich zobowiązań.Najwięcej kredytów udzielił spółce Bank Handlowy (około 80 mln zł). Wśród pozostałych wierzycieli znajdują się Kredyt Bank, PBK, Bank Zachodni, BRE oraz Bud Bank.