- Grupa Telekomunikacji Polskiej SA spodziewa się w tym roku wzrostu przychodów o 10-12 proc. w stosunku do 2000 roku - poinformował w środę w trakcie prezentacji spółki Zenon Komar, doradca jednego z członków zarządu TP SA. Szacujemy , że dynamika wzrostu przychodów TP SA w 2001 roku wyniesie 10-12 proc. i będzie utrzymywała przez kolejne 3 lata - powiedział Komar podczas prezentacji spółki w budynku GPW. W 2000 roku przychody grupy TP SA wyniosły 15,87 mld zł, a zysk netto 1,3 mld zł. Po pierwszym półroczu grupa osiągnęła 657,2 mln zł zysku netto, przy przychodach w wysokości 8,5 mld zł. Komar dodał, że w ciągu najbliższych trzech lat spodziewa się że przychody z telefonii stacjonarnej będą średnio rosły o 5-8 proc. rocznie, natomiast przychody z telefonii komórkowej średnio o około 30 proc. Z tym, że w 2001 roku wzrost abonentów telefonii komórkowej szacujemy na 50 proc. - powiedział Komar. Poinformował także, że w ciągu ośmiu miesięcy tego roku TP SA straciła 400.000 abonentów. Z tych 400.000 abonentów, 28 proc. odłączyliśmy sami, a 20 proc. zrezygnowało z powodów finansowych - powiedział. Dodał, że utrata klientów była wyższa od spodziewanej, gdyż spółka liczyła się z możliwością utraty 250.000 abonentów. Komar poinformował, że na koniec roku liczba nowych linii abonenckich netto, czyli różnica między nowymi liniami, a tymi z których użytkowania klienci TP SA zrezygnowali, wyniesie 200.000. Wcześniej TP SA szacowała, że liczba przyłączeń netto w tym roku wyniesie około 600.000. Do 30 lipca TP SA miała 10,3 mln linii abonenckich.(PAP)