W Budapeszcie utrzymał się silny popyt na akcje MOL

W środę nadal wyraźnie spadał moskiewski indeks RTS, a realizacja zysków na akcjach blue chips spowodowała, że dołączył do niego też praski wskaźnik PX 50. Tymczasem umiarkowanie wzrósł budapeszteński BUX, któremu sprzyjał utrzymujący się popyt na akcje MOL.

BudapesztUmiarkowaną zwyżką, o 0,18% do 6294,14 pkt., zakończył wczorajszą sesję budapeszteński indeks BUX. Kursy akcji największych węgierskich spółek nie podążały w jednolitym kierunku. Utrzymywał się silny popyt na walory MOL, który negocjuje sprzedaż nierentownej jednostki w branży gazowej, a także został zaproszony do udziału w prywatyzacji PKN Orlen. Papiery te zdrożały w środę o 4,65%. Tymczasem realizacja zysków dotknęła inne węgierskie blue chips, takie jak potentat branży telekomunikacyjnej Matav czy OTP Bank. Drugiej z tych spółek nie pomogła nawet informacja, że rząd słowacki zgodził się na objęcie przez nią 70% walorów średniej wielkości banku ? IRB.PragaPodczas wczorajszych notowań na parkiecie praskim przeważały zniżki cen akcji, ponieważ inwestorzy zdecydowali się na zrealizowanie zysków po ostatnich zwyżkach. Tendencja ta dotyczyła takich spółek typu blue chip, jak Cesky Telecom, którego walory staniały o 2,6%, Komercni Banka (-2,3%) czy koncernu energetycznego CEZ. Firma ta, która niedawno opublikowała niekorzystne prognozy na 2002 r., liderowała wczoraj spadkom na praskiej giełdzie i ostatecznie jej notowania obniżyły się o 4,6%. Czescy analitycy z optymizmem patrzą jednak w przyszłość, podkreślając, że praska giełda na tle innych rynków światowych ma teraz dobre perspektywy. ? Dobre perspektywy rysują się szczególnie przed Cesky Telecom. Walory spółki są niedowartościowane, a ponadto inwestorzy liczą, że wynegocjuje ona z AT&T i Verizon Corp. niższą cenę za udziały w operatorze telefonii komórkowej Eurotel ? powiedział Reuterowi Petr Zajic z biura maklerskiego Conseq Finance. PX 50 spadł w środę o 1,44%, do 334,7 pkt.MoskwaW środę nie poprawiły się nastroje inwestorów w Moskwie. Dalsza przecena ropy na światowych rynkach pociągnęła za sobą kolejny spadek notowań silnie reprezentowanych na rosyjskim rynku spółek branży naftowej. ? Coraz tańsza ropa to główny czynnik, który skłania do wyprzedaży papierów. Do tego dołączyły także niepokojące wieści napływające z Argentyny, gdzie obawy wzbudziły złe dane dotyczące zbierania podatków ? powiedział Reuterowi Michael Stein z biura maklerskiego United Financial Group. Wczoraj najbardziej taniały walory takich spółek, jak Łukoil (-2,61%) i Tatnieft (-1,91%). Wbrew ogólnej tendencji zdrożały jednak walory innej firmy branży naftowej ? Jukos (+2,18%), która zapowiedziała, że zamierza wypłacić wstępną dywidendę za 2001 r. Mimo to indeks RTS spadł o kolejne 2,2%, do 174,2 pkt.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI