We wtorek spadki cen akcji większości spółek notowanych na GPW były kontynuowane. Wiele kwestii, mających wpływ na nastroje inwestorów, pozostaje ciągle nie rozwiązanych. Po ostatnich rozmowach naszych polityków wydaje się, że szanse na powstanie kolacji rządzącej SLD-UP-PSL są coraz większe. Rynek obawia się jednak, że taki układ nie zrealizuje reformy finansów publicznych i może ograniczyć niezależność RPP. Wczoraj spadek głównych indeksów przybrał na sile, ze względu na spore przeceny blue chipów (m.in. Elektrim, PKN). WIG20 nie zdołał zatrzymać się na psychologicznej barierze 1000 pkt. i spadł ostatecznie o 2,1%, do 990,2 pkt. TechWIG stracił natomiast 2,7%. Obroty na rynku notowań ciągłych wzrosły o 16%, prawie do 155 mln zł.TP SA ma problemy z utrzymaniem klientów. W tym roku straciła ich znacznie więcej, niż się spodziewała. Jej kurs spadł o 3,6%. Dalej traci drugi pod względem wielkości operator, czyli Netia. Tym razem został przeceniony o 6,2%. O 2,9% spadła cena akcji KGHM. Kursowi na długo nie pomogły przewidywania analityków o możliwej szybkiej sprzedaż Polkomtela. Wczoraj przeceniony został także sektor bankowy, który ze względu na wszczęte postępowania układowe kilku dużych firm nie odzyska w pełni kredytów. Kurs Pekoa SA spadł aż o 3,1%. Na Impexmetalu, tak jak dzień wcześniej, inwestorzy przeprowadzili kilka umówionych transakcji po 18 zł. Ostatecznie kurs tej spółki obniżył się o 4,2%. Oczekiwania co do szybkiego wejścia inwestora do Kęt stymulują jego kurs. Wczoraj wzrósł on o 1,2%. Przy małym obrocie ponad 10% zyskały akcje Atlantisu.