Bezpowrotnie utracone 23 mln USD
Dzisiaj zbierze się rada nadzorcza Areny, która wobec braku stanowiska TDA Capital Partners co do dalszych losów portalu i zarządzającej nim spółki najprawdopodobniej podejmie decyzję o zamknięciu firmy.
Już trzykrotnie przekładano termin spotkania z amerykańskimi inwestorami, którzy mogli być ostatnią deską ratunku dla firmy, której środki na bieżącą działalność skończyły się wcześniej, niż by to wynikało z zapisów w prospekcie emisyjnym.Wszystko wskazuje, że Arena.pl będzie kolejnym portalem po YoYo.pl ?zaniechanym? przez głównego udziałowca i czekającym na syndyka.Jak nam powiedziano, nikt nie zna obecnie danych o oglądalności stron Areny ? rozwiązano umowę o pracę z osobą, która informacje te zbierała. Jak powiedziała nam osoba zbliżona do spółki, ?wobec braku odpowiedzi ze strony TDA, oglądalność Areny spada równie szybko jak kurs Netii, wobec braku sygnału ze strony Telii?.28 września był pierwszym terminem spotkania udziałowców Arena.pl (amerykańskiego TDA, CentralEuropa.com i reprezentującego trzech założycieli portalu Rafała Pluteckiego), na którym miała zapaść decyzja co do dalszego finansowania spółki. ?Walne? przełożono początkowo na 5 października (piątek), następnie na wczoraj.Jak dowiedzieliśmy się, w Arena.pl trwa właśnie wewnętrzny audyt, który ma m.in. na celu sprawdzenie poziomu zadłużenia portalu, który jedynie przez krótki okres był publiczny. Być może, ten właśnie parametr zaważy na decyzji TDA co do dalszego postępowania względem coraz mniej wartych aktywów, na które ? przy obecnym stanie rynku ? niełatwo będzie znaleźć nabywcę.TDA Capital Partners inwestował w Arenę pośrednio, obejmując etapami kontrolę nad CentralEuropa.com, podmiotem dominującym w stosunku do Areny (99,6% głosów na WZA). 4 mln USD wniosła amerykańska firma w postaci wkładu gotówkowego, obejmując 400 tys. udziałów CentralEuropa.com w 2000 r. W grudniu tego samego roku ? kolejne 3,25 mln USD zapłaciła za nową emisję CentralEuropa.com. 31 grudnia ub.r. kapitał akcyjny tego funduszu wynosił 23,25 mln USD.Likwidacja Areny nie oznacza końca procesu, który spółka wytoczyła prezesowi Tel-Energo Jerzemu Urbanowiczowi. Jak dwukrotnie podkreślali zarządzający CentralEuropa.com, po ewentualnym zamknięciu Areny, firma ta nie wyklucza wystąpienia przeciwko Tel-Energo do sądu polskiego lub amerykańskiego (CE zarejestrowana jest w USA). Jak dowiedzieliśmy się, termin pierwszej rozprawy, w której stronami są Arena.pl i Tel-energo nie został jeszcze wyznaczony. Roszczenia Areny wobec byłego partnera biznesowego opiewają na 70,5 mln zł.
ZIU