PSA Peugeot Citroen i Toyota rozpoczęły w czwartek przegląd trzech potencjalnych lokalizacji nowej fabryki samochodów, które zaproponowało Ministerstwo Gospodarki - poinformował w czwartek wiceminister gospodarki Edward Nowak. Dzisiaj inwestor zaczyna przegląd trzech propozycji lokalizacji fabryki samochodów, które zaproponowało mu Ministerstwo Gospodarki - powiedział Nowak na konferencji prasowej. Polska konkuruje o lokalizację z Czechami i Węgrami - dodał. Wartość inwestycji to 1,5 mld euro. Zdolność produkcyjna fabryki ma wynosić 300 tys. samochodów rocznie. Miałaby ona rozpocząć produkcję w 2005 roku. Według Nowaka, dzięki tej inwestycji zatrudnienie mogłoby znaleźć 13-14 tys.osób. Pod koniec sierpnia minister gospodarki Janusz Steinhoff zapowiedział, że koncerny PSA Peugeot-Citroen i Toyota Motors Corporation mogą podjąć decyzję o miejscu budowy fabryki do końca 2001 roku. Przez budowę w Europie nowej fabryki małych aut koncerny chcą rozszerzyć sprzedaż swoich aut w tym regionie świata. Toyota odnotowała w Europie w ubiegłym roku rozliczeniowym, który zakończył się pod koniec marca, stratę netto sięgającą 23 mld jenów (185 mln USD) wobec straty 9 mld jenów w poprzednim roku. W 2000 roku udział aut japońskiego koncernu w europejskim rynku motoryzacyjnym wyniósł 3,7 proc., a Toyota sprzedała ponad 540.000 aut. Udział Peugeota w rynku motoryzacyjnym w zachodniej Europie wzrósł do 13,8 proc. w ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku, z 12,7 proc. w analogicznym okresie 2000 roku. Francuski koncern, drugi w Europie pod względem wielkości producent aut, chce utrzymać swoją niezależność przez zwiększenie wydajności w swoich zakładach i tworzenie spółek z innymi koncernami motoryzacyjnymi. Firma utworzyła już joint venture z Ford Motor Co. do produkcji silników diesla, a wspólnie z włoskim Fiatem produkuje vany. (PAP)