Potwierdziły się informacje PARKIETU, według których w środę rada nadzorcza Arena.pl miała podjąć decyzję o likwidacji spółki. Wczoraj zarząd firmy złożył wniosek o jej upadłość. Jak się jednak dowiedzieliśmy, podjęte zostały kroki w celu ocalenia spółki E-Connections, udziały w której zostały na początku września sprzedane do Areny Inwestycje.
? W środę ostatecznie ustalono, że nie ma zgody akcjonariuszy na dalsze finansowanie spółki ? powiedział nam Jan Steckiewicz, prezes Arena.pl. ? O planowanym zamknięciu portalu uprzedziliśmy także internautów.Jak zapewniono w komunikacie prasowym, wszystkie wierzytelności w stosunku do Arena.pl zostaną zgłoszone do masy upadłościowej spółki. Z nieoficjalnych informacji PARKIETU wynika, że dług spółki wynosi ponad 7 mln zł. Jego pokrycie kwotą uzyskaną ze sprzedaży aktywów Areny (główne to domena) raczej nie byłoby możliwe, a niewykluczone że z biegiem czasu ujawnią się kolejni wierzyciele. Obecnie na przedłożonej w sądzie gospodarczym liście znajduje się m.in. oferujący akcje Areny i biorący udział w przygotowaniu oferty spółki CDM Pekao.? Rozumiemy trudności spółki, ale spodziewamy się, że zachowa się ona zgodnie z dobrymi zasadami biznesowymi i wyjdzie z opresji z twarzą ? powiedział nam Maciej Trybuchowski, dyrektor zarządzający biura maklerskiego.?W związku z brakiem możliwości zmiany profilu działalności spółki akcjonariusze Arena.pl nie są zainteresowani dalszym finansowaniem funkcjonowania samego portalu? ? podano we wczorajszym komunikacie prasowym.Co ciekawe jednak, właściciele upadającej Areny czynią starania w celu utrzymania działalności spółki ISP ? E-Connections, która pierwotnie miała stanowić główne ogniwo działalności Areny.? Arena nie ma już udziałów w E-Connections ? poinformował nas Jan Steckiewicz. W jego opinii, koncept E-Connections jest ciekawy z biznesowego punktu widzenia. Liczy on, że nowy minister skarbu, którym zgodnie z przedstawionym wczoraj składem gabinetu zostanie Wiesław Kaczmarek, uporządkuje sektor energetyczny, związany obecnie z telekomunikacyjnym. J. Steckiewicz nie wykluczył także współpracy E-Connections z PSE (właścicielem Tel-Energo).Niepewna sytuacja finansowa zarządzającej portalem spółki przerodziła się w dramatyczną po tym, jak odwołano wartą 88 mln zł publiczną ofertę Areny. Za jej fiasko właściciele firmy obwinili swojego partnera biznesowego ? Tel--Energo i kierującego nią prezesa Jerzego Urbanowicza. ?Uznałem, że nie ma możliwości kontynuowania działalności spółki E-connections w dotychczasowym, wyjątkowo niekorzystnym dla Tel-Energo, kształcie? ? oświadczył Jerzy Urbanowicz, prezes Tel-Energo, w przesłanym do prasy jeszcze w czasie trwania oferty komunikacie. Zapisy przerwano.Miesiąc później Arenę wycofano z publicznego obrotu, a na rynek przestały napływać informacje o jej dalszych losach. Do końca listopada o finansowanie projektu miał zadbać amerykański fundusz TDA Capital Partners. Prawdopodobnie jednak firma ta nie wywiązała się z postanowień umowy inwestycyjnej, co przyspieszyło likwidację portalu.? Serwery wyłączymy w przyszłym tygodniu ? zapowiedział J. Steckiewicz.
Urszula Zielińska