Po otwarciu sesji na poziomie 1219 pkt. WIG20 w pierwszej części wczorajszych notowań wzrósł nawet do 1237 pkt. To było prawie 4% powyżej wtorkowego zamknięcia. Ale jeszcze przed południem kontrolę nad rynkiem przejęły niedźwiedzie i na koniec środowych notowań indeks miał już tylko 1187,37 pkt. Tak gwałtowna zmiana nastrojów w kluczowym momencie oznacza, że zwyżka dobiegła końca.

Bykom nie udał się atak na opór w okolicach 1200 pkt., który powstrzymał zwyżkę już po raz trzeci w ostatnich trzech miesiącach.

Więcej w najnowszym wydaniu PARKIETU