Nie da się ukryć, że wyjazdy zagraniczne są dla Polaków kosztownym przedsięwzięciem. W ciągu ostatnich pięciu lat urlop poza ojczyzną spędziło zaledwie 17% rodaków ? wynika z badań Pentoru.

Gdy już uda się zorganizować wypoczynek za granicą, najczęściej spędzamy go w krajach sąsiednich lub państwach Basenu Morza Śródziemnego. Przeznaczamy na to zazwyczaj od 8 do 14 dni, a ulubionymi miesiącami wypoczynku nadal pozostają lipiec i sierpień.Co oczywiste, na wypoczynek za granicą najczęściej mogą sobie pozwolić osoby zamożne, choć nie jest to prosta zależność. Z grona zarabiających między 4001?5000 zł miesięcznie za granicę wyjechało w minionych 5 latach prawie 70% osób ? i jest to najbardziej nastawiona na zagraniczne wyjazdy grupa Polaków. Nawet w grupie mogącej wykazać się wyższymi zarobkami za granicę wybrało się już mniej osób, bo 60%. Z kolei z grona zarabiających do 700 zł miesięcznie w ostatnich 5 latach udało się wyjechać zaledwie 8% badanych. Nie ma się co dziwić, bowiem od 700 do 1000 zł kosztują najtańsze zagraniczne wycieczki. Aby zorganizować wyjazd, trzeba przeznaczyć na ten cel przeciętnie ponad dwie miesięczne pensje w wysokości 700 zł. W sezonie letnim średnia kwota przeznaczona na wakacje na jedną osobę wynosiła 2041 zł. O około 500 zł tańszy był wypoczynek w sezonie zimowym.Głównymi miesiącami, podczas których Polacy wybierają się na wakacje, są lipiec i sierpień. Przeważającymi wyjazdami w tym okresie są pobyty trwające 8?14 dni. Większość badanych ? 77% ? przy zorganizowaniu urlopu korzysta z ofert biur podróży. Wolą oni wyjazdy organizowane, ponieważ, jak uzasadniają, nie muszą się wówczas o nic martwić i mogą całkowicie oddać się wypoczynkowi. Pozostałe osoby nie korzystają z ofert biur, argumentując, że nie są one w stanie zaoferować nic ponad to, co można zorganizować samemu lub z grupą znajomych.Zwolennicy wyjazdów z biurami podróży przy wyborze operatora turystycznego kierują się przede wszystkim ceną wyjazdu ? 41%, nieco mniej osób ? 30%, bierze pod uwagę, czy ma ono ofertę najbardziej rozwiniętą pod względem miejsc wyjazdu. Z kolei co piąty badany wybiera biuro uwzględniając opinię i doświadczenie znajomych.Spontaniczna znajomość biur podróży wskazuje, że zdecydowanie do najbardziej znanych należy ORBIS. Identyfikacja tego biura sięga 62%. Ciekawostką jest natomiast fakt, że drugie miejsce, 18% wskazań, należy do nie istniejącej już Alpiny Tour. Następne pozycje zajęły kolejno: Scan Holiday 12% i ITAKA 11%. Poniżej 10% respondentów kojarzy Ving, Sigmę Travel, Oasis, Neckermmana, Gromadę, TUI, Sindbada i Almatur.Ponad połowa, bo 53% respondentów, zna ofertę biur z katalogów, które otrzymali będąc w biurze lub z gazet (dominuje tu prasa codzienna). 35% badanych zna oferty z ulotek wkładanych do gazet, 25% po konsultacjach telefonicznych, 19% z katalogu otrzymanego pocztą, 17% od agentów poszczególnych biur, a 8%, by dotrzeć do oferty, posłużyło się internetem (ta liczba wzrasta z roku na rok w bardzo szybkim tempie).Zdaniem respondentów, biura podróży powinny intensywniej się reklamować (10% ankietowanych). Kładą oni też nacisk na uczciwe przedstawianie ofert. Zdaniem badanych, biura podróży powinny dokładniej informować klientów o cenach i wliczonych w nie usługach ? jest to bowiem najczęstsze źródło licznych nieporozumień między klientem a biurem.

Tomasz Rachwał