Ostatnie dni dostarczyły inwestorom dużych emocji. Kilkudziesięcioprocentowe zwyżki, a potem spadki kursów takich spółek, jak Interia, MCI, Netia czy Hoga na jednej sesji były szeroko komentowane i opisywane. Ja jednak jestem zafascynowany zupełnie innymi akcjami ? papierami Pekao.
Ich siła w końcówkach sesji jest tak duża, mimo odmiennej sytuacji na rynku, że mam dla tej mocy sprawczej wielki szacunek. Boję się tylko, by za nią nie stały moje pieniądze, które w przyszłości mają mi zapewnić godziwą emeryturę. Zarządzają nimi OFE i to one właśnie mogą dzięki Pekao sztucznie pociągać w górę indeksy.
Więcej w najnowszym wydaniu PARKIETU