Złoty w porównaniu ze środowym zamknięciem stracił 0,7 gr do dolarai umocnił o 0,5 gr wobec euro. Na koniec dnia kurs dolara osiągnął 4,095 złotego, a kurs euro 3,7015 złotego.

Wczoraj złoty znalazł się na poziomie 9,7% powyżej parytetu sprzed upłynnienia. ? Na rynku niewiele się działo. Widoczna była korekta kursu po fali optymizmu obserwowanej w ostatnim czasie. Rynek jest nadal pozytywnie nastawiony do złotego ? powiedział Marcin Bilbin, analityk Banku Handlowego. Jego zdaniem, kurs złotego powinien w najbliższym czasie ustabilizować się.Według niego, inwestorzy będą czekać na wydarzenia przyszłego tygodnia. W piątek nie oczekuje on żadnych większych zmian. Uważa, że na rynku walutowym powinien panować spokój.Wczoraj na zakończenie sesji międzybankowej Narodowy Bank Polski ustalił kurs referencyjny złotego do dolara na 4,0901 oraz na 3,6914 do euro. Poprzedniego dnia waluty te kosztowały odpowiednio 4,0922 i 3,7011 złotego.Zdaniem Dariusza Kowalczyka, analityka BPH, do końca października można oczekiwać osłabienia złotego do poziomu około 8% powyżej starego parytetu. Spodziewa się on, że nastąpi to z powodu prawie pewnej decyzji RPP o obniżeniu stóp procentowych.Większość analityków uważa, że rynki będą czekać na decyzję Rady Polityki Pieniężnej z nadzieją, że obniży stopy.? Nasza gospodarka potrzebuje niższych stóp procentowych. Rynki na pewno pozytywnie przyjmą prognozowaną przez wielu ekonomistów redukcję stóp procentowych ? stwierdził M. Bilbin. W jego opinii, istotna będzie skala obniżki. Rynek spodziewa się, że wyniesie ona około 150 punktów bazowych. Mniejsza obniżka rozczaruje inwestorów. Najbliższe posiedzenie RPP odbędzie się w połowie przyszłego tygodnia.W tym roku Rada obniżyła już stopy procentowe łącznie o 450 pb. Obecnie argumentem za cięciem stóp jest malejąca inflacja, która we wrześniu spadła do 4,3%, oraz spadek produkcji przemysłowej we wrześniu o 3,8% w relacji rok do roku. Dodatkowo RPP może ulec naciskom polityków koalicji SLD-UP-PSL, którzy grożą jej ograniczeniem niezależności.

PAP