Krótkoterminowa sytuacja na rynku po sesjach z ubiegłego tygodnia pozostała dość niejasna. Z jednej strony nad rynkiem nadal ciążą środowe notowania, kiedy to ujawniła się zdecydowana podaż, ale z drugiej dotychczasowa głębokość spadków nie uprawnia ani do stwierdzenia, że oto zakończyliśmy kolejną korektę wzrostową w ramach trwającej bessy. Co więcej na razie nie ma podstaw, by obwieścić rozpoczęcie silniejszego odreagowania ostatniego impulsu wzrostowego. Dwie poprzednie sesje potwierdziły znaczenie wsparcia w obszarze 1145-1150 pkt., bez którego przełamania nie ma co kreślić bardziej pesymistycznych scenariuszy. Od góry wzrost WIG20 będzie ograniczać 1202 pkt., gdzie znajduje się połowa środowego korpusu, co zbiega się ze szczytami z sierpnia i września. Zatem do chwili przekroczenia którejś z tych wartości nie należy spodziewać się bardziej zdecydowanego ruchu rynku.

W kontekście zaplanowanego na ten tydzień posiedzenia RPP niezwykle ważną informacją jest zablokowanie przez nowy rząd tegorocznych wydatków budżetowych na kwotę 8,5 mld zł. To stanowi silny argument za obniżką stóp i to nie w skali kosmetycznej. Jest to też potwierdzenie determinacji tego rządu, mającej na celu przygotowanie przyszłorocznego budżetu o takiej restrykcyjności, by nie dać Radzie powodów do utrzymywania wysokich stóp. To może wyjść rynkowi i gospodarce tylko na dobre. W rozpoczynającym się tygodniu powinniśmy poznać kolejne szczegóły rozwiązań do budżetu na przyszły rok. Biorąc pod uwagę, że tu nie ma dobrych rozwiązań najważniejsze dla inwestorów będzie to, że zniknie element niepewności.

Niepokojem napawa sytuacja na zagranicznych giełdach. Wchodzą one coraz wyraźniej w etap odreagowania ostatniej fali zwyżek, co może, ale niekoniecznie musi, przełożyć się na ceny akcji na naszym rynku. Może z tego względu, że przez ostatnie dni ?nadgoniliśmy zaległości? w stosunku do światowych parkietów. Znaczenie tego czynnika jest trudne do oszacowania, bo wielokrotnie w tym roku obserwowaliśmy, jak nasza giełda opierała się zniżkom, kiedy na świecie trwała silna przecena. Było również i na odwrót. Więc ta korelacja w krótkim terminie nie jest zbyt duża.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu