- Zarząd ma przedstawić France Telecom ostateczny projekt tych dokumentów do 28 listopada. Mamy nadzieję, że uzyskamy akceptację na początku grudnia. W ciągu 6 tygodni przygotujemy ostateczny plan rozwoju spółki, który zostanie zaprezentowany w trakcie road show w drugim lub trzecim tygodniu stycznia - powiedział George Storożyński, który 24 października został powołany w skład zarządu TP SA.
Według niego, najważniejszymi celami władz spółki jest obecnie zwiększenie przychodów, redukcja długu, wydatków inwestycyjnych oraz zatrudnienia. - Do sprawy redukcji zatrudnienia chcemy podejść tak agresywnie, jak to będzie możliwe. Obecnie rozmawiamy z naszymi prawnikami, jak daleko będziemy mogli się posunąć - stwierdził G. Storożyński. Zapowiedział, iż spółka w większym stopniu będzie korzystała z usług firm zewnętrznych oraz wyłączy ze swych struktur niektóre segmenty działalności, na bazie których powstaną odrębne firmy.
G. Storożyński, który w ramach zarządu odpowiada za finanse spółki, zapowiedział również redukcję zadłużenia TP SA o ok. 1 mld zł (według stanu na koniec września, łączne zobowiązania TP SA przekraczały 16,8 mld zł). - Jest to wstępne założenie, które może zmienić się w trakcie przygotowywania przez nas planów na najbliższe trzy lata. Spłacie zadłużenia służyć będzie m.in. ograniczenie liczby nieruchomości będących w posiadaniu spółki, które w części zostaną sprzedane, a w części oddane w leasing zwrotny - wyjaśnił wiceprezes. Nie chciał podać nawet przybliżonej kwoty, jaką spółka mogłaby uzyskać z ograniczenia liczby nieruchomości, twierdząc, iż obecnie prowadzona jest ich inwentaryzacja i wycena.
Redukcji zadłużenia ma też służyć ograniczenie wydatków inwestycyjnych, w ramach których główny nacisk ma być położony na rozwój telefonii komórkowej i nowych usług, które miałyby zwiększyć ruch w sieci spółki. - Budowa infrastruktury w telefonii stacjonarnej została już w praktyce zakończona. Obecnie musimy wprowadzić usługi o jak najwyższej wartości dodanej, które zapewnią jej wykorzystanie - powiedział G. Storożyński.
Przedstawiciele zarządu TP SA (w telekonferencji uczestniczył również Bertrand Le Guern) stwierdzili również, iż w segmencie telefonii stacjonarnej główne działania spółki będą mieć na celu zwiększanie ARPU (średnie miesięczne przychody na abonenta), a nie przyłączenie nowych klientów. Spółka oczekuje, iż w ciągu najbliższych lat głównym motorem wzrostu sprzedaży będzie telefonia komórkowa. Zapewniono jednocześnie, iż nie ma planów włączenia PTK Centertel do należącej do France Telecom grupy Orange.