Certyfikaty - będące zupełnie nowym instrumentem, nie zaś kolejnym przykładem futures, warrantów czy też opcją - pozwolą na kupowanie i sprzedawanie papieru odpowiadającego pełnemu składowi wspomnianych indeksów. Te ostatnie natomiast są tworzone na bazie papierów takich potentatów, jak np. Microsoft, Dell czy Cisco (Nasdaq 100), ewentualnie Royal Dutch, Elf, France Telecom, Deutsche Bank, ING i HVB (DJ Euro Stoxx 50).
- To, czy program będzie w przyszłości rozwijany, zależy od powodzenia, z jakim na polskim rynku spotka się pierwsza, testowa oferta - zapewnia Wojciech Kociara, zastępca dyrektora BM BPH, który koordynuje działania HVB w Polsce. Instrumenty tego typu emitowane przez HVB są przedmiotem handlu przede wszystkim w Niemczech i Szwajcarii.
- Aby zachęcić polskich inwestorów do korzystania z naszej oferty, będziemy chcieli zapewnić bardzo dużą płynność jako market maker i wystawiać zlecenia kupna i sprzedaży z minimalnym spreadem między nimi - informuje Oliver Grimm, manager projektu ze strony HVB. Nie chciał on jednak wyjaśnić, jak małe będą te rozpiętości, tłumacząc, iż będzie to zależało od opłat na warszawskim parkiecie oraz sprawności systemu. Adam Maciejewski, dyrektor działu notowań GPW, zapewnia jednak, iż giełda ograniczy się jedynie do pobierania opłat na rzecz KPWiG, a te są na minimalnym poziomie. Oczywiście, inwestorom pozostanie również możliwość zawierania transakcji między sobą.
Handel będzie się odbywać na zasadach rynkowych po cenach odpowiadających wyrażonej w dolarach lub euro wartości indeksu przeliczonej na polską walutę, a następnie podzielonej przez 100. W ten sposób o wartości takich quasi-akcji będą decydować nie tylko zmiany samego indeksu, ale także wartości walut do złotego. Oznaczać to może, iż nawet jeśli inwestor prawidłowo przewidzi zmiany giełdowych wskaźników, to może stracić na spadku waluty lub odwrotnie. Zdaniem dyrektora Maciejewskiego, nie powinno z tym być jednak problemów, zaś sytuacja taka może dodatkowo przyczynić się do rozwoju kulejącego rynku kontraktów walutowych.
Według obecnych przeliczników, wartość certyfikatów indeksowych na Nasdaq 100 wynosi około 60-70 zł, natomiast na DJ Euro Stoxx 50 waha się w przedziale 130-150 zł. - Taka niska wartość powinna umożliwić zakup certyfikatów każdemu chętnemu inwestorowi w Polsce - ocenia O. Grimm.