"Zrewidowaliśmy naszą wycenę Elektrimu, by odzwierciedlić wzrost prawdopodobieństwa niespłacenia przez firmę obligacji zamiennych. Zakładając, że szanse na bankructwo wynoszą 50/50 wyceniamy Elektrim na 12 złotych" - napisali w datowanym na 23 listopada raporcie analitycy.
"To daje 26-procentowy potencjał spadkowy (więc rekomendujemy) sprzedaj" - napisali analitycy.
Elektrim stoi przed koniecznością spłaty obligacji o nominale 440 milionów euro. ING Barings pisze, że Elektrim będzie musiał pokryć 490 milionów euro i może mu zabraknąć do 15 grudnia do 260 milionów euro, chyba, że uda mu się zdobyć średnioterminową pożyczkę na ten cel.
Kłopoty z pieniędzmi są efektem niechęci pożyczkodawców Elektrimu do rolowania zadłużenia krótkoterminowego spółki.
W poniedziałek na giełdzie kurs Elektrimu spadł o 6,9 procent do 14,90 złotych.