Sąd arbitrażowy uznał powództwo Apeximu i zasądził zapłatę przez LG Petro Bank kary umownej wraz z odsetkami ustawowymi od 19 stycznia 2001 r. Zarząd spółki poinformował, że podejmie niezwłocznie działania celem egzekucji zasądzonej kwoty. Środki w ten sposób uzyskane mają posłużyć do sfinansowania procesu restrukturyzacji i rozwoju Apeximu oraz jego grupy kapitałowej. Na razie jednak plany spółki to tylko pobożne życzenia, ponieważ bank nie zgadza się z orzeczeniem sądu arbitrażowego i uważa, że zostało ono wydane w oparciu o błędnie ustalony stan faktyczny, z naruszeniem podstawowych zasad prawa oraz wymogów proceduralnych. Apexim ripostuje, że tego typu twierdzenia podważają dobre imię spółki, jak również zaufanie do sądu.
Jaki będzie finał sprawy - trudno obecnie przewidzieć. Jedno jest pewne, zasądzona kara mogłaby w znaczący sposób pomóc balansującemu na krawędzi bankructwa Apeximowi. Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu trzech wierzycieli spółki poinformowało o wystąpieniu z wnioskiem o ogłoszenie jej upadłości.
W czwartek dokonano zmian w radzie nadzorczej Apeximu. Mieczysława Halka zastąpił Dariusz Klimaszewski. Do rady powołano także Andrzeja Szumowskiego, wcześniej związanego z Agros Holding. Przewodniczącym rady został główny akcjonariusz spółki Andrzej Rybkowski.