Mamy dwóch niekwestionowanych liderów sesji. Są to Elektrim i KGHM, które zwyżkują po ponad 5%. Jednak sytuacja obu tych walorów jest zgoła odmienna. W przypadku Elektrimu nie możemy mówić o niczym innym, jak odreagowaniu silnej przeceny z dnia wczorajszego, dla KGHM wzrost w tej skali pozwala na testowanie poprzedniego maksimum przy 15,10 zł. Jego przekroczenie ponowiłoby sygnał do wejścia rynek. Tu trzeba zauważyć, że KGHM bardzo dobrze znosi obserwowane ochłodzenie rynku, choć wskaźnik akumulacja-dystrybucja po kilku zniżkach znalazł się ponownie na poziomie dna z początku listopada. To nie jest dobry sygnał, jeśli chodzi o dalszą przyszłość, ale w krótkiej perspektywie czasu brak jest powodów do pozbywania się tych akcji. Co więcej zamknięcie powyżej 15,10 zł, na co jest dziś szansa, można potraktować jako zachętę do ich kupna.
Na wypowiedzi Ministra Skarbu o możliwości wznowienia negocjacji z OMV w przypadku, gdyby rokowania z MOL zakończyły się fiaskiem, nie reaguje PKN. Kurs wynosi tyle, co wczoraj, czyli 19,15 zł. Nie ma się tu co dziwić, bo takie informacje nie wnoszą wiele nowego w kwestii sprzedaży pakietu akcji przez Skarb Państwa.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu