Przy obecnych tendencjach, także na koniec roku powinien pojawić się zysk - twierdzi sam reasekurator. Jeszcze we wrześniu Munich Re ocenił swoje obciążenie finansowe z tytułu amerykańskich zamachów na około 2,1 mld euro i szacunek ten pozostaje bez zmian. Obroty monachijskiego reasekuratora w pierwszych trzech kwartałach bieżącego roku wyniosły 25,8 mld euro, co w porównaniu z analogicznym okresem 2000 roku oznacza wzrost o 14,7 procent. Na cały bieżący rok prognozuje się wzrost o 10 procent, do ponad 34 mld euro. Informując o swej pomyślnej sytuacji finansowej Munich Re zapowiedział jednocześnie ograniczenia w reasekurowaniu ryzyka związanego z terroryzmem. Ryzyko to będzie włączane do umów tylko na wyraźne żądanie ubezpieczyciela bezpośredniego - oświadczył członek zarządu towarzystwa, Stefan Heyd. Ponadto do umów przewidujących odszkodowania za skutki aktów terroru Munich Re wprowadzi 14-dniową klauzulę wypowiedzenia. Umożliwi to szybkie anulowanie odpowiedzialności reasekuratora w razie szczególnego nasilenia terroryzmu.

(PAP)