Spółka skupowała własne akcje w 1999 r. i na początku 2000 r., płacąc średnio niewiele ponad 2 zł za walor. W ostatnim czasie kurs Masters oscyluje na poziomie 1,6 zł, przy spadającej płynności obrotu. Przez wiele miesięcy spółka nie mogła zdecydować, kto ma umorzyć akcje - walne czy zarząd. Zasięgała nawet porad w KPWiG. Ostatecznie czwartkowe NWZA podjęło decyzję w tej sprawie. Teraz kapitał spółki będzie wynosić 3 439 tys. zł i dzielił się będzie na odpowiednią liczbę walorów o wartości nominalnej 1 zł każdy.
Obecne kierownictwo spółki ocenia, że buy back był błędem, gdyż miał m.in. niekorzystny wpływ na sytuację finansową. Spółka w ciągu trzech kwartałów br. wypracowała 20,13 mln zł przychodów oraz stratę netto w wysokości 0,74 mln zł (0,5 mln zł straty netto).
W ostatnim czasie, w związku z osłabioną koniunkturą w Europie Zachodniej i zmniejszeniem zamówień na produkcję przerobową, spółka zdecydowała się na radykalny program oszczędnościowy, w tym racjonalizację zatrudnienia.
Na NWZA, które zdecydowało o umorzeniu akcji, obecni byli najwięksi akcjonariusze spółki - Pekao Fundusz Kapitałowy Sp. z o.o., kontrolująca 33,62% kapitału zakładowego i głosów na walnym oraz Edward Szałajewski (ponad 8,1% akcji).