Zgodnie z informacjami NFI, Pro Capital SA (spółka zależna Deutsche Bank AG) ma ponad 1,59 mln akcji funduszu, co stanowi 5,31% kapitału akcyjnego i głosów na WZA. W sumie Deutsche Bank poprzez Deutsche Bank Securities i Pro Capital ma ponad 1,78 mln akcji NFI. Jego zaangażowanie nie zmieniło się więc w ostatnim czasie. Pod koniec października bank informował bowiem, że pośrednio kontroluje 1 784,1 tys. akcji. Oznacza to, że Pro Capital przejęła walory od innych podmiotów z grupy banku.
Firma kupiła papiery najprawdopodobniej w pakietówce z 28 listopada. Wówczas w jednej transakcji właściciela zmieniło 1 596,8 tys. akcji po 2,1 zł za walor. Czy spółka może zarobić na tej inwestycji? Na razie kurs jest niższy i sięga około 1,8 zł, ale sytuacja może się zmienić. Fundusze z grupy PZU są bowiem bardzo aktywne, jeśli chodzi o skup własnych akcji w celu odsprzedaży (quasi-buy back), są także zainteresowane skupem akcji w celu umorzenia (buy back). Świadczą o tym ogłaszane przez nie wezwania (Progress i "Kwiatkowski", który jest na tyle zdeterminowany, że zdecydował się ogłosić drugie wezwanie po tym, jak pierwsze okazało się niewypałem z powodu zbyt niskiej ceny zaoferowanej inwestorom). Drugi NFI także kupował własne akcje, ale nie ogłaszał wezwania. Dwukrotnie kupował papiery w pakietówkach - po 1 mln walorów w każdej. W porównaniu z pozostałymi funduszami, ma zbyt małe zasoby gotówki, by ogłosić wezwanie na większy pakiet. Firma zarządzająca jego majątkiem - PZU NFI Management - zapowiada jednak przyspieszenie sprzedaży spółek portfelowych (ostatnio podpisała umowy w sprawie sprzedaży Żywieckich Zakładów Papierniczych Solali i Fabryki Maszyn Glinik). Nie jest więc wykluczone, że "Dwójka", jeśli tylko zdobędzie odpowiednie środki, również ogłosi wezwanie. Realizowany na szerszą skalę buy back lub quasi-buy back może doprowadzić do wzrostu wartości akcji, tym bardziej że obecnie notowane są one z najwyższym na rynku NFI dyskontem w stosunku do wartości księgowej, sięgającym ponad 60%.
Poza DB znaczącymi akcjonariuszami funduszu są PZU wraz z Progressem i "Kwiatkowskim" (kontrolują, wg danych z ostatniego ZWZA, około 40% jego kapitału) oraz Skarb Państwa (ma około 15% akcji).