- Przyznaję, iż wcześniej mieliśmy nadzieję, że wszystkie formalności zdążymy zakończyć tuż po zamknięciu emisji, tak by zdążyć z debiutem jeszcze w tym roku. Teraz jednak spodziewam się, iż debiut przypadnie na pierwszy lub drugi tydzień stycznia - informuje PARKIET Artur Kawa (na fot.), prezes zarządu lubelskiej spółki. Jego zdaniem, opóźnienie nie wynika bynajmniej z kłopotów z zarejestrowaniem oferty serii G, a jest jedynie efektem niefortunnie nakładających się terminów. - Najprawdopodobniej uda nam się zarejestrować w sądzie podwyższenie tak jak planowaliśmy, lecz później - już po dopełnieniu formalności w KDPW oraz na giełdzie - może się okazać, iż jedynym wolnym terminem będą ostatnie dni roku. W tym czasie inwestorzy giełdowi myślami są już jednak gdzie indziej - dodaje prezes Kawa, który jednocześnie zapewnia, że już dziś Eldorado ostatecznie przydzieli walory oferowane w publicznej subskrypcji pod koniec listopada.
Z tych samych powodów spółka nie zdecyduje się również na wprowadzenie na parkiet praw do akcji, mimo iż na wszelki wypadek przygotowano i taką ewentualność. W ten sposób na rynku podstawowym od razu znajdzie się 1,33 mln papierów serii G sprzedawanych inwestorom indywidualnym oraz instytucjonalnym. Wraz z nimi na giełdzie pojawią się też akcje serii od A do E, z czego walory serii C były przedmiotem publicznej sprzedaży. Przy okazji emisji część zysków realizował bowiem ich dotychczasowy właściciel - Enterprise Investors.