W piątek w pakietówkach właściciela zmieniło 2 035 719 akcji BZ WBK. W połowie listopada taki sam pakiet walorów LOT otrzymał od Skarbu Państwa. W transakcjach pakietowych spółka sprzedawała akcje banku po 45 zł, co oznacza, że zarobiła na nich 91,6 mln zł.
Według jednego z analityków, walory kupiły fundusze emerytalne. BZ WBK jest bowiem jedną z najbardziej płynnych spółek na giełdzie. Jednocześnie jest postrzegany jako firma o zdrowych fundamentach, czego potwierdzeniem mogą być wydane ostatnio pozytywne rekomendacje.
W czwartek akcje BZ WBK spadły o 4,8%, do 46,10 zł. Kurs prawdopodobnie został celowo zaniżony, żeby następnego dnia można było przeprowadzić transakcje pakietowe po niższej cenie. W piątek na zamknięciu za akcję BZ WBK płacono 46,10 zł.
Poza akcjami BZ WBK LOT otrzymał również pakiet około 2,4% walorów Pekao. Nie wiadomo, czy i one zostaną sprzedane. Przypomnijmy, że poprzedni rząd zamierzał dokapitalizować spółkę, poza walorami Pekao również 2,5-proc. pakietem akcji KGHM i 26,5-proc. Impexmetalu. Walory te miały być zastawem, pod który LOT mógłby wziąć kredyt.
Decyzja o pomocy państwa dla LOT wynika z sytuacji na rynku przewozów lotniczych po ataku terrorystycznym na USA. Drastyczny spadek liczby pasażerów, zwłaszcza na najbardziej zyskownych połączeniach transatlantyckich, spowodował, że wielu narodowych przewoźników stanęło na krawędzi bankructwa.