Środki te pochodzą od Elektrimu Telekomunikacja" - powiedział PAP Siwak. Dodał, że pozostałą część środków Elektrim zamierza pozyskać ze sprzedaży 70,5 proc. akcji Elektrimu Kable Krakowskiej Fabryce Kabli. "Nasze rozmowy z KFK są bardzo zaawansowane, nie mogę jednak obiecać, że zakończą się przed 17 grudnia" - powiedział Siwak. Ponadto Elektrim prowadzi negocjacje na temat kredytu konsorcjalnego z bankami. Prezes powiedział, że jeśli transakcja z KFK lub negocjacje o kredyt przesuną się poza termin wykupu obligacji, Elektrim zaproponuje obligatariuszom kilka opcji rozwiązania problemu zadłużenia. "Jeżeli nie zdążymy przed 17 grudnia to Elektrim może wystąpić z propozycją zwołania zgromadzenia obligatariuszy aby poddać pod głosowanie propozycje innego sposobu zaspokojenia ich roszczeń" - dodał. Powiedział, że możliwe są następujące opcje:
- przedłużenie terminu wykupu obligacji i ich zamiana z obligacji niezabezpieczonych na zabezpieczone,
- zmiana ceny konwersji na akcje,
- spłata części obligacji teraz i przesunięcie spłaty reszty lub
- zamiana na zupełnie nowy instrument finansowy, który "zabezpieczałby interesy zarówno obligatariuszy jak i spółki".