Pierwotny plan sprzedaży bonów skarbowych na wczorajszy przetarg opiewał na 1,4 mld zł. Jednak ostatecznie Ministerstwo Finansów zaakceptowało zlecenia kupna ze strony inwestorów o wartości nominalnej wynoszącej 1,76 mld zł, a więc prawie o 26% wyższej niż zapowiadano. Taki przypadek nie zdarzył się od bardzo dawna, zaskakująca jest też skala "nadprogramowych" transakcji. Ponadto emitent powiększył wartość bonów oferowanych do sprzedaży na ostatnim tegorocznym przetargu, który odbędzie się 27 grudnia. Według wcześniejszych zapowiedzi, wartość oferty sprzedaży miała wynosić 1,2 mld zł, zwiększona zaś została do 1,7 mld zł. Wszystko więc wskazuje na to, że koniec roku dla budżetu staje się szczególnie trudny i zachodzi konieczność pozyskiwania dodatkowych środków z emisji bonów skarbowych, czego część inwestorów i analityków spodziewała się już od dawna.

Szczęśliwie się składa, że inwestorzy równie chętnie papiery te są gotowi kupować. Na wczorajszy przetarg złożyli oferty zakupu bonów o wartości nominalnej wynoszącej 3,42 mld zł, co oznacza wzrost w stosunku do poprzedniego poniedziałku o 673 mln zł, czyli prawie o 25%. W związku ze zwiększoną podażą na poświątecznym przetargu resort finansów będzie mógł liczyć na dalszy wzrost zainteresowania zakupami ze strony inwestorów, tym bardziej że dały się zauważyć wyraźne oznaki godzenia się Ministerstwa Finansów na niższe ceny.

Średnia rentowność wszystkich handlowanych wczoraj bonów była wyższa niż przed tygodniem. W przypadku papierów 13-tygodniowych wzrosła ona z 10,968% do 11,045%, a więc o 0,08 punktu procentowego, czyli o 0,7%. Rentowność bonów 26-tygodniowych wyniosła wczoraj 11,201% i była wyższa niż 10 grudnia, kiedy te papiery były ostatnio handlowane, o 0,134 punktu procentowego, czyli o 1,2%. Średnia rentowność bonów rocznych zwiększyła się z 10,767% do 10,838%, a więc o 0,07 punktu procentowego, czyli o 0,66%. To właśnie w przypadku tych ostatnich Ministerstwo Finansów zdecydowało się na przyjęcie większej o 362 mln zł oferty kupujących, godząc się na niższe ceny, oferowane przez inwestorów.