"Osobista tragedia dla tak wielu ludzi na Wall Street powoduje, że wiele osób cieszy się z końca tego roku. Jeżeli połączymy to ze słabą sytuacją na rynku, to nie sądzę by zbyt wielu zarządzających portfelami tęskniło za rokiem 2001" - powiedział Rick Meckler, szef LibertyView.
Indeks Standard & Poor's 500 spadł w całym roku o 13 procent, tracąc najwięcej od 1974 roku. Indeks 500 największych spółek amerykańskich znalazł się o 25 procent poniżej najwyższego poziomu z 24 marca 2000 roku.
"Większość inwestorów liczy na lepszy 2002 rok. Miejmy nadzieję, że 11 obniżek stóp procentowych wreszcie pobudzi gospodarkę do wzrostu" - powiedział Peter Gottlieb, zarządzający portfelem z First Albany Asset Management.
Indeks Dow Jones spadł w poniedziałek o 1,14 procent do 10.021,55 punktu, a Nasdaq Composite zniżkował o 1,85 procent i wyniósł 1.950,4 punktu. W całym roku Dow Jones stracił 7,1 procent, a Nasdaq aż 21 procent.
Liderami zwyżek podczas poniedziałkowej sesji były niektóre linie lotnicze, ponieważ American West Airlines otrzymał od rządu gwarancje kredytowe.