Nowy Jork
Podczas sesji środowej Dow Jones wzrósł o 51,90 pkt. (0,52%), a Nasdaq o 28,85 pkt. (1,48%). S&P 500 zyskał 0,57%. Russell 2000 obniżył się o 0,27%.
W czwartek od początku dnia na uwagę zasługiwało spore zainteresowanie akcjami przedsiębiorstw high-tech, natomiast słabszy był popyt na walory pozostałych spółek. Charakterystyczne były też znaczne wahania notowań, gdyż uczestnicy rynków nowojorskich mieli trudności z właściwą oceną sytuacji w gospodarce amerykańskiej. Wciąż liczono na ożywienie aktywności ekonomicznej w bieżącym roku, gdy tymczasem najnowsze dane wykazały w końcu grudnia dalszy, wyraźny wzrost liczby nowych bezrobotnych. Z drugiej strony pewien niepokój wywoływały stosunkowo wysokie, po ostatnich wzrostach, ceny akcji w zestawieniu z pesymistycznymi prognozami dotyczącymi wyników wielu przedsiębiorstw. W godzinach przedpołudniowych Dow Jones wzrósł o ponad 76 pkt. (0,76%), a Nasdaq o 2,44%. Największym powodzeniem cieszyły się walory czołowego producenta układów scalonych Intel oraz dostawcy systemów archiwizacji danych EMC, który otrzymał pozytywną rekomendację.
Londyn
Na giełdzie londyńskiej przez cały dzień przeważała tendencja wzrostowa. FT-SE 100 zakończył sesję na poziomie o 100,5 pkt. (1,93%) wyższym dzięki nadziejom na ożywienie aktywności w gospodarce brytyjskiej. Pobudziły one zainteresowanie walorami grupy przemysłu maszynowego Invensys, giganta branży chemicznej ICI i dystrybutora części elektronicznych Electrocomponent, jak również producenta układów scalonych ARM oraz innych firm high-tech - Sage i Misys. Chętnie inwestowano też w walory spółek telekomunikacyjnych Vodafone, Energis i Colt Telecom, a także producenta sprzętu dla tej branży Spirent, który uzyskał przychylną rekomendację. Dodatkowym bodźcem dla inwestorów były pomyślne wieści z początku sesji na rynkach nowojorskich.