Z przewidywań analityków wynika, że ten rok będzie ciężki dla banków. Niska dynamika wzrostu gospodarki może spowodować, że będą one osiągały kiepskie rezultaty po stronie dochodów. W tej sytuacji większy nacisk położą na redukcję kosztów. Jej elementem będzie zmniejszenie zatrudnienia. Celem dla większości banków jest bowiem osiągnięcie relacji kosztów do dochodów na poziomie 50%. Pod tym względem na razie najlepiej wypadają Pekao i BRE.
- Słabe rezultaty finansowe banków, wynikające w dużej mierze z pogorszenia kondycji gospodarki, skłaniają je do redukcji kosztów. Zwolnienia pracowników to również wynik zbyt dużego zatrudnienia w porównaniu z bankami Zachodniej Europy. W ciągu kilku lat może ono spaść o 20-25% - uważa Grzegorz Zawada, analityk Erste Securities Polska. Jego zdaniem, zwalniać personel będą banki, które obecnie się łączą. O takich planach informował już BPH-PBK. Prezes banku Józef Wancer powiedział na jesieni zeszłego roku, że redukcja obejmie 25-30% etatów do końca 2003 roku. Oznacza to, że zwolnionych zostanie około 4 tys. osób. Obecnie grupa BPH-PBK zatrudnia 14,5 tys. osób.
W tym roku pracowników będzie zwalniał także BIG-BG. Wiąże się to z wprowadzeniem systemu informatycznego, który pozwoli na centralizację decyzji kredytowych oraz operacji księgowych. Plan zwolnień bank przedstawił już w zeszłym roku. Miały one objąć około 15% zatrudnionych i zostać przeprowadzone do końca 2002 roku. Według Wojciecha Kaczorowskiego, rzecznika BIG-BG, liczba pracowników w 2001 roku spadła do 5981 z 6011 na koniec 2000 roku. Oznacza to, że w tym roku straci pracę prawie 900 osób. Zwalnianym bank proponuje wysokie odprawy. Spółka przesuwa również pracowników z działów back office do pionów sprzedaży.
Zmiany właścicielskie w BIG-BG, czyli zwiększenie udziału przez inwestora strategicznego BCP, oraz kiepskie rezultaty finansowe osiągnięte w zeszłym roku mogą prowadzić do dalszych zwolnień. Redukcje będą dla tej firmy drogą do zwiększenia efektywności i utrzymania konkurencyjności.
Zdaniem analityków, redukcje może przeprowadzić także BZ WBK, choć nie mówił on na razie o planach większych zwolnień. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zwolnienia będą dotyczyć centrali spółki. Bank zamierza też wdrożyć nowy system informatyczny, który odciąży operacje księgowe w placówkach.