Jego zdaniem, musi zostać jednak spełnionych kilka warunków - m.in. poprawa koniunktury na rynkach akcji, zwiększająca giełdowe obroty, oraz wejście Deutsche Börse w alians z którymś z innych czołowych rynków europejskich, lub amerykańskich, albo tylko zapowiedź takiej współpracy.

Według H. van Steenisa, zysk Deutsche Börse powinien w 2002 r. zwiększyć się o 15%, czemu powinien sprzyjać wzrost obrotów na rynkach akcji, a także rekordowa popularność derywatów na rynku Eurex, należącym wspólnie do giełd niemieckiej i szwajcarskiej. Nie zawahał się on wystawić Deutsche Börse rekomendacji kupna akcji. - Deutsche Börse powinna szybko poradzić sobie z problemem spadających obrotów, jeśli tylko koniunktura rynkowa nieco się poprawi. Pod tym względem powinna ona zdystansować innych kontynentalnych rywali - zauważa analityk J.P. Morgan. - Także perspektywa fuzji z którymś z innych czołowych rynków światowych powinna przynieść jej wymierne korzyść w średnim terminie - dodaje. Uważa on, że zysk na akcję Deutsche Börse powinien wynieść 2,29 euro w 2002 r., a w 2003 r. powinien zwiększyć się do 2,69 euro.

W tych okolicznościach H. van Steenis spodziewa się, że akcje Deutsche Börse mogą wzrosnąć w tym roku nawet o 34%, wobec 14-proc. zwyżki od czasu debiutu w lutym 2001 r. do końca 2001 r. Zdaniem analityka J.P. Morgan, korzystny dla niemieckiej giełdy okazał się też zakup za 110 mln euro w listopadzie ub.r. spółki Entory AG, specjalizującej się w produkcji systemów komputerowych i oprogramowania dla banków, dzięki czemu mogła ona unowocześnić swój, liczący sobie już 5 lat, system komputerowy. Deutsche Börse stara się także wciąż o przejęcie nie będących jeszcze w jej posiadaniu 50% akcji izby rozliczeniowej Clearstream International.