- Pekao jest obecnie notowany ze zdecydowaną premią. Płynność na giełdzie oraz wyniki finansowe banku zachęcają zagranicznych inwestorów, polskie fundusze emerytalne i inwestycyjne do kupowania jego akcji. To sprawia, że Pekao utrzymuje się na obecnym poziomie cenowym - uważa Marcin Wróblewski, analityk DM BZ WBK.
Według niego, wiele będzie zależało od tego, jaki wynik Pekao osiągnął w ub.r. Bank planował zysk netto na poziomie 1 250 mln zł. Jeśli się to potwierdzi, a bank przedstawi prognozę wzrostu zysku na ten rok, to analityk nie wyklucza dalszej zwyżki kursu. Wyniki finansowe za ub.r. Pekao zamierza opublikować 14 lutego. Prawdopodobnie wraz z nimi ogłosi tegoroczną prognozę finansową. Nie jest też wykluczona wypłata wysokiej dywidendy za 2001 r.
- Rynek zdyskontował już prognozę banku za 2001 rok. Kluczowy będzie teraz plan finansowy na ten rok - powiedział PARKIETOWI Grzegorz Zawada, analityk z Erste Securities Polska.
- Według moich szacunków, wartość jednej akcji Pekao wynosi 87 zł - powiedział Grzegorz Zawada. Jego zdaniem, ostatnie wzrosty kursu to wynik dopływu pieniędzy do OFE oraz efekt poszukiwania przez inwestorów najbardziej płynnych spółek na giełdzie.
- Na rynku oczekuje się, że w tym roku Pekao osiągnie wzrost zysku w wysokości 15-20% w porównaniu z ub.r. Jeżeli prognozy na ten rok będą pozytywne, to mogą doprowadzić do wzrostu kursu. Należy jednak do tego podchodzić ostrożnie - powiedział PARKIETOWI Andrzej Nowaczek, analityk z CSFB. Instytucja ta na początku stycznia wyceniała jedną akcję Pekao na 96 zł.