Zarówno emitenci, jak i ich doradcy dopełnili swoich obowiązków, ale inwestorzy ani analitycy nie dysponują danymi Grupy Onetu, na podstawie których można by ocenić ryzyko inwestycji. Zdaniem specjalistów, to efekt luki legislacyjnej.
W obliczu prawa Grupa Onetu - od dziś w notowaniach giełdowych (i składzie WIG20) - stanowi kontynuację działalności dawnego Optimusa. Jednak inwestorzy nie znajdą w prospektach emisyjnym spółki (pierwszy wydany w 1994 r.) informacji pozwalających ocenić ryzyko inwestycji w Grupę Onet.pl. W przeciwieństwie do zarządu Optimusa Technologie, medialna grupa nie przeprowadziła też poprzedzających giełdowy debiut spotkań z analitykami czy prasą.
ZIU
Więcej w weekendowym wydaniu PARKIETU