Hiszpański akcjonariusz Mostostalu, dysponujący pakietem 49% głosów na WZA, nie precyzuje jednak, na czym wspomniane propozycje mają polegać. Należy się jednak domyślać, iż zależy mu na zmniejszeniu składu rady nadzorczej, która obecnie liczy siedem stanowisk. Pięć z nich należy do Acciony (przy czym na jednym jest wakat, gdyż jej reprezentant złożył pod koniec ubiegłego roku rezygnację, tłumacząc to powodami osobistymi), a dwa do Elektrimu. Taki stan utrzymuje się od sierpnia ub.r., kiedy to zakończony został konflikt wynikający z różnic co do dalszej strategii rozwoju budowlanej firmy.

Elektrim, posiadający ponad 28% głosów, wniósł jednak dwa tygodnie temu do zarządu warszawskiego Mostostalu wniosek o zwołanie NWZA w celu dokonania zmian w radzie w drodze głosowania grupami. Data tego zgromadzenia nie jest jeszcze znana, ale decyzja w tej sprawie zapadnie do końca stycznia. Najprawdopodobniej Elektrim zamierza na tym walnym wymienić któregoś ze swoich członków rady (obecnie są to Waldemar Siwak i Krzysztof Schonthaler), przy czym pamiętajmy, że tryb głosowania grupami w znacznym stopniu niweluje przewagę wynikającą z liczby posiadanych akcji, zwłaszcza w sytuacji, gdy na WZA przychodzą tylko najwięksi akcjonariusze.

W sprzyjających okolicznościach może to spowodować, że Elektrimowi uda się wprowadzić do rady jeszcze jednego przedstawiciela. Niewykluczone zatem, że Acciona chce się przed tym zabezpieczyć, ograniczając wielkość rady np. do trzech osób, by łatwiej kontrolować sytuację. Przedstawiciele Mostostalu Warszawa nie komentują tego, a szczegóły propozycji Acciony powinniśmy poznać wraz z ogłoszeniem porządku NWZA, czyli trzy tygodnie przed terminem zgromadzenia.