Reklama

Akcje Gedeon wyraźnie w dół

Nowy tydzień zaczął się na giełdach środkowoeuropejskich od spadków cen akcji. Najwięcej, bo 1,31%, stracił budapeszteński BUX, reagując m.in. na silną przecenę spółki farmaceutycznej. Praski PX 50 spadł o 0,64%, a rosyjski RTS zdołał wzrosnąć tylko o 0,22%.

Publikacja: 05.02.2002 08:08

Budapeszt

Podczas wczorajszej sesji w Budapeszcie w centrum uwagi znalazła się spółka Gedeon Richter. Akcje tego największego na Węgrzech producenta farmaceutyków staniały aż o 3,4%, na co bezpośredni wpływ miała niekorzystna prognoza wyników w 2002 r., opublikowana przez spółkę. Notowania jego największego konkurenta - Egis - wzrosły o 3,3%. Realizacja zysków dotknęła walory innych budapeszteńskich blue chips. O 1,7% spadł kurs akcji koncernu telekomunikacyjnego Matav, a OTP Bank zanotował zniżkę o 1,2%. Wśród mniejszych spółek uwagę zwracała aż 6-proc. przecena walorów spółki branży mięsnej Pick, gdy okazało się, że inwestor strategiczny Arago nie zamierza wycofać walorów firmy z giełdy i inwestorzy nie mają co liczyć na wezwanie. Indeks BUX spadł wczoraj o 1,31% do 8025,04 pkt.

Praga

Przecena walorów Komercni Banka i koncernu telekomunikacyjnego Cesky Telecom była głównym powodem wczorajszego spadku praskiego indeksu PX 50 o 0,64%, do 419,5 pkt. Akcje pierwszej z tych spółek staniały o 2%, a drugiej o 2,6%. - Myślę, że w przypadku tych dwóch firm obserwowaliśmy realizację zysków, zwłaszcza że w ostatni czwartek liderowały one wzrostom na giełdzie - stwierdził cytowany przez Reutera Lubomir Vystavel z ING Barings. Tymczasem rozmiary wczorajszego spadku giełdowego indeksu ograniczył wzrost kursu innego banku - Ceska Sporitelna. Obroty na rynku nie były jednak duże i wyniosły w systemie elektronicznym SPAD 9,6 mln USD. Zdaniem czeskich analityków, inwestorzy czekają już na publikacje wyników spółek za 2001 r., które mogą rozpocząć się już w tym tygodniu.

Moskwa

Reklama
Reklama

Poniedziałkowe notowania w Moskwie przyniosły zwyżkę indeksu RTS o 0,22%, do 288,65 pkt., przy obrocie wynoszącym 15 mln USD. Wskaźnik swą zwyżkę zawdzięczał głównie popytowi na akcje spółek naftowych, który pojawił się w końcu sesji. Doprowadziło to do zwyżki cen akcji takich firm, jak Jukos (+2,19%) czy Łukoil (+0,14%). - Akcjami Jukos interesowali się przede wszystkim lokalni inwestorzy, przy biernej postawie zagranicy. Podobnie było w przypadku koncernu telekomunikacyjnego Rostelecom - powiedział Reuterowi Władimir Sporynin z biura maklerskiego Aton. Ogólnie jednak, zdaniem rosyjskich maklerów, wczorajsze niewielkie zwyżki świadczą o tym, że rynek poszukuje teraz wyraźnego trendu, takiego, jaki miał miejsce w styczniu, gdy akcje silnie drożały.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama