Według zajmującego się Polską w Moody's w Nowym Jorku Jonathana Schiffera, problemy Polski mają charakter przejściowy, a za utrzymaniem ratingu przemawiają "solidne, średnioterminowe perspektywy wzrostu gospodarczego, korzystne skutki już wdrożonych reform strukturalnych oraz oczekujące nasz kraj wejście do Unii Europejskiej".
Schiffer podkreślił jednocześnie, że w wyniku wysokich, realnych stóp procentowych, koszty obsługi długu wewnętrznego są czterokrotnie wyższe niż koszty obsługi zadłużenia zagranicznego. Z kolei wzrost kursu złotego podważył konkurencyjność eksportu, zwolnił tempo wzrostu gospodarczego i wymusił obniżki kosztów w przedsiębiorstwach, które spowodowały zwiększenie bezrobocia.
Chociaż spadek popytu wewnętrznego przyniósł zmniejszenie deficytu płatności bieżących, który też częściowo pokrywany jest przez napływ inwestycji, to niskie tempo wzrostu PKB i niższa od spodziewanej inflacja przyczyniają się do problemów budżetowych. Mimo napięć między członkami koalicji rządowej, jak też w stosunkach między rządem a RPP, Schiffer nie spodziewa się ograniczenia niezależności Rady.
Za pozytywy ekspert ten uważa korzystną strukturę zapadalności polskiego zadłużenia, nieuciążliwe spłaty z tytułu jego obsługi i duże rezerwy walutowe państwa. Podkreślił jednak, że Polska musi pilnie dokonać postępu w reformach rynku pracy i sektora publicznego.