Wtorek zakończył się niewielkim spadkiem głównych indeksów warszawskiej giełdy. Po raz kolejny na początku sesji dominowała strona popytowa, której siła malała wraz z upływem czasu. Tym razem niedźwiedzie doprowadziły do spadku WIG20 poniżej poziomu zamknięcia sesji poprzedniej. Indeks blue chips zakończył dzień na poziomie 1367,04, co oznacza stratę w wysokości 0,9%. Wartość obrotów zrealizowanych w notowaniach ciągłych wyniosła 223,9 mln zł. Aktywność inwestorów koncentrowała się głównie na PKN Orlen i TP SA. Obie spółki miały łącznie ponad 55-proc. udział w obrotach. Tym razem jednak najpłynniejszą spółką była Telekomunikacja Polska. Rynek, w związku z zapowiadanymi przez spółkę rezerwami, oczekuje, iż jej wyniki za IV kwartał nie będą najlepsze. Część analityków uważa jednak, iż firma może pozytywnie zaskoczyć inwestorów.
Na uwagę zasługiwał wczoraj wzrost aktywności inwestorów w przypadku BRE. Obroty sięgnęły niemal 15 mln zł wobec 3 mln zł dzień wcześniej, a kurs zyskał 2,7%. Kupno papierów banku rekomendowali ostatnio analitycy CA IB. Podwyższyli oni jednocześnie cenę docelową ze 129,5 zł do 151,9 zł. O 6,7% podrożały akcje Interii. Po okresie stabilizacji rozpoczynają one trend wzrostowy.
O 3,2% zostały przecenione walory ComputerLandu. Na cenę papierów z pewnością pozytywnie nie wpływa zamieszanie wokół kontraktu Hewlett-Packard z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. ComputerLand jest głównym podwykonawcą, a umowa z HP jest największym kontraktem w historii spółki.